Co pracodawca może o nas wiedzieć

Zdarza się, że ubiegający się o pracę kandydat ma coś do ukrycia: nielegalny status, areszt, nieukończenie studiów, albo że w danej profesji pracował krócej, niż podaje na swoim resume. Przeczytaj, co o tobie może dowiedzieć się pracodawca.

magnifying-glassW USA pracodawca musi sprawdzić prawo do pracy kandydata i jego tożsamość. Praca jest tutaj przywilejem zastrzeżonym jedynie dla legalnych mieszkańców kraju, czyli obywateli, stałych rezydentów, posiadaczy pewnych rodzajów wiz. Przepisy każą pracodawcy sprawdzić prawo do pracy każdej osoby starającej się o zatrudnienie, nawet rodowitego Amerykanina. Pracodawca musi zobaczyć dowód tożsamości: paszport, zieloną kartę i kartę Social Security. Musi też wypełnić specjalny formularz I-9 i zatrzymać go do ewentualnej kontroli.

Teraz o informacjach, jakie pracodawca może sprawdzić, ale nie musi. Pracodawca jest w zasadzie zainteresowany tylko tym, czy będziesz produktywnym pracownikiem. Wie on o tobie to, co mu podasz na resume i podaniu o pracę. Resume – to krótki opis twojego wykształcenia i doświadczenia w pracy.Job application – to podanie o pracę wymagane w niektórych firmach, W podaniu wymienia się wszystkich poprzednich pracodawców, ich adresy i nazwiska swoich przełożonych. Podania o pracę są bardzo proste przy nisko opłacanych zajęciach, ale stają się dużo bardziej skomplikowane przy posadach na wyższym poziomie.

To, czy pracodawca sprawdzi podane przez ciebie dane, zależy od charakteru twojej przyszłej pracy. Mogą być sprawdzone następujące informacje:

  1. twoje ostatnie miejsce pracy i ocena jej wykonywania;
  2. wykształcenie;
  3. posiadane licencje zawodowe;
  4. twoja historia kredytowa (musisz podpisać zgodę na jej sprawdzenie razem z podaniem o pracę);
  5. twoje zdrowie – możesz być skierowany na badania;
  6. referencje;
  7. twój status imigracyjny.

Najczęściej pracodawca wierzy pracownikowi na słowo, gdyż interesują go tylko konkretne umiejętności, a nie dyplomy. Ale jego zaufanie ma swoje granice.

Jeżeli fabryka pracuje na potrzeby obrony narodowej, wszyscy pracownicy muszą podlegać dokładnemu sprawdzianowi, co nazywa się security clearance. Bogaci ludzie zatrudniający personel do swoich prywatnych rezydencji często również poddają kandydatów dokładnemu sprawdzianowi. Również managerowie zatrudniani na wysokie stanowiska podlegaja prześwietleniu. W takich i innych przypadkach pracodawcy wynajmują prywatną agencję wywiadowczą zwaną  pre-employment screening service. Firma taka zweryfikują twoje wykształcenie, posiadane licencje, historię kredytową, przeszłość kryminalną, a nawet przestrzeganie przepisów ruchu drogowego. Mogą także sprawdzić, czy nie występowałeś w przeszłości o wygórowane odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy (Workers’ Compensation).

Ogólnie mówiąc, dla amerykańskich pracodawców liczą się przede wszystkim konkretne umiejętności, a nie fakultety. Są oni przyzwyczajeni do tego, że ludzie zmieniają zawody kilka razy w swoim życiu. Duża firma woleć będzie pracownika z wyższym wykształceniem, ale nie będzie jej przeszkadzać, że biegły informatyk skończył w przeszłości filologię rosyjską w Polsce. Co jest dla pracodawców jednak ważne to fakt – czy pracownik jest odpowiedzialnym, uczciwym czlowiekiem, a o tym przemawia jego historia kredytowa i kryminalna. Z tego powodu warto zadbać, by nasza kartoteka była czysta, mimo że się nam wydaje, że nie ma ona nic wspólnego z pracą.

Temu, jak szukać pracy, jak ją utrzymać i jakie prawa chronią pracowników, poświęcona książka Praca w Ameryce. Natomiast o tym, jak sprawdzić i uporządkować swoją historię kredytową czy kryminalną wyjaśnia książka Zycie od nowa.

Elżbieta Baumgartner