Ile kosztuje brak amerykańskiego obywatelstwa

Amerykańskie obywatelstwo bywa przyjmowane dla wygody albo w dowód patriotyzmu. Rzadko kto jednak podejmuje się naturalizacji z powodów finansowych. Powodem jest fakt, że niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że brak obywatelstwa może ich drogo kosztować.

american-symbols-dale-jacksonWszyscy znamy podstawowe korzyści wynikające z przyjęcia obywatelstwa. Wiemy, że obywatel może głosować, wyjeżdżać za granicę na nieograniczony czas, podjąć każdą pracę, szybciej sponsorować rodzinę, że w zasadzie nie jest zagrożony deportacją. Oto finansowe korzyści wynikające z naturalizacji.

Ile emerytury straci nieobywatel-emeryt

Emerytury zakładowe nie rozróżniają między obywatelami i nieobywatelami. Inaczej jest z emeryturami czy renatmi Social Security.

Obywatele Stanów Zjednoczonych mogą pobierać czeki Social Security za granicą  niezależnie od tego jak długo tam pozostaną. Czeki nie mogą być tylko wysyłane do Albanii, Północnej Korei, Kuby, Kambodży i Wietnamu i byłych republik Związku Radzieckiego. Jeżeli jesteś obywatelem Stanów Zjednoczonych, świadczenia Social Security mogą być wstrzymane na czas twego pobytu w jednym z tych krajów i wypłacone po twoim powrocie. Jeżeli jesteś stałym rezydentem Stanów Zjednoczonych, nie otrzymasz świadczeń Social Security za czas twego pobytu w tych krajach, mimo że spełniasz wszystkie inne wymagania.

Stali rezydenci. Nie będąc obywatelem USA, ale będąc obywatelem Polski (czy wielu innych krajów, z którymi Stany mają stosowne umowy) możesz również otrzymywać czeki Social Security w Polsce (jakkolwiek pomniejszone), jeżeli to TY jesteś emerytem (rencistą). Jeżeli pobierasz Social Security na czyjeś konto, to świadczenia Social Security możesz  stracić (patrz poniżej).

Uwaga: Jeżeli nieobywatel zgłosi wyjazd do Polski, to Urząd Social Security zacznie mu potrącać 25.5% stałego podatku (flat tax, ściślej mówiąc – 30% od 85% świadczeń, co daje 25.5%). Potrącenie to bywa przedmiotem międzynarodowych umów USA z poszczególnymi krajami. 25.5-procentowego podatku nie otrzymamy z powrotem, nawet jeżeli rozliczymy się z podatków w Stanach Zjednoczonych.

Wniosek: Nieobywatel-emeryt straci 25.5% swojej emerytury Social Security, jeżeli wróci do Polski. To powinno stanowić dodatkowy powód do przyjęcia amerykańskiego obywatelstwa.

Czy rodzina emeryta coś traci?

Jeśli chodzi o pobieranie świadczen na konto małżonka jako małżonek, były małżonek czy wdowa/wdowiec, to przepisy zmieniły się od 1 marca 2009 roku.  Przed tą datą żony/mężowie, dzieci, sieroty, wdowy/wdowcy nie mający obywatelstwa, którzy przenieśli się do Polski na stałe, stracili prawo do renty Social Security. Obecnie, po wejściu w życie polsko-amerykańśkiej umowy o zabezpieczeniu społecznym, mogą oni otrzymywać świadczenia Social Security tak, jak obywatele.

Więcej na ten temat przeczytasz w książce pt. Emerytura reemigranta w Polsce .

Ile straci nieobywatel na podatkach spadkowych

Wielu czytelników może dojść do wniosku, że jeżeli nie zamierzają przenieść się do Polski, to brak obywatelstwa nie ma dla nich znaczenia. Czy na pewno?

Przepisy podatkowe są tak napisane, by utrudniać odpływ majątku za granicę. Barierą mają być wyższe podatki od spadku dla nieobywateli (estate tax) i od darowizny (gift tax).

Obywatele: Małżonkowie będący obywatelami mogą zostawić sobie dowolne kwoty pieniędzy i nie być opodatkowani. Zwolnienie to nazywa się unlimited marital deduction. Dzięki niemu małżonkowie-amerykanie mogą dziedziczyć nawet olbrzymie majątki bez konsekwencji podatkowych.

Nieobywatele: Jeżeli małżonek pozostający przy życiu nie jest obywatelem, to zmarły może skorzystać tylko z odpisu w wysokości ulgi spadkowej obowiązującej w danym roku (personal estate deduction). Przepisy spadkowe są nieco skomplikowane, a limity zmieniają się co roku. Wyjaśniam te kwestie dokładnie w książce pt. Planowanie spadkowe (patrz www.PoradnikSukces.com).

Przykład: Państwo Kowalscy mają własny dom jednorodzinny, kilkurodzinną kamienicę i pewną kwotę w banku. Ich dorobek wynosi np. $1.3 mln i cały jest trzymany na nazwisko pana Kowalskiego. Jeżeli pani Kowalska nie jest obywatelką amerykańską, a mąż zostawił jej wszystko, to masa spadkowa będzie musiała zapłacić podatek spadkowy od kwoty przekraczającej ulgę spadkową w danym roku. Jeżeli ulga wynosi $1 mln (tyle ma wynosić w roku 2011 i później), to podatek spadkowy od $300,000 ($1.3-$1 mln) wyniesie ponad sto tysięcy dolarów. Jeżeli pani Kowalska nie ma w banku takiej kwoty, to przyjdzie jej sprzedać któryś z domów, by uregulować podatkową należność. Jeżeli sprzeda kamienicę, to pozbawi się strumienia dochodu, który miał jej zabezpieczyć stare lata. i cały ten wydatek i kłopot tylko dlatego, że zaniedbała przyjęcia obywatelstwa.

Jeżeli ktoś uważa, że ominie przepisy przez danie małżonkowi darowizn za życia, to jest w błędzie. Choć małżonkowie-obywatele mogą przenosić majątek między sobą bez ograniczeń, darowizny dla małżonka-nieobywatela są ograniczone.

Wniosek: Zamożne małżeństwa powinny dokonać starannego planowania spadkowego, szczególnie jeżeli któreś z nich ma zieloną kartę. Brak obywatelstwa może ich kosztować setki tysięcy dolarów. Radzę spytać prawnika o Qualified Domestic Trust wyjaśniony w książce Planowanie spadkowe .

Kiedy stracisz zieloną kartę

Kolejny problem, to strata zielonej karty, jeżeli wyjedziesz z Ameryki. Po upływie poł roku pobytu za granicą tracisz ciągłość pobytu w USA i musisz czekać na obywatelstwo następne pięć lat. Po upływie roku tracisz prawo stałego rezydenta. Jeżeli po tym czasie rozmyślisz się i zechcesz wrócić do USA, to droga jest dla ciebie zamknięta.

W niektórych przypadkach można być za granicami USA do dwóch lat. Więcej wyjaśnia książka pt. „Obywatelstwo z przeszkodami, czyli jak przebrnąć przez procedurę naturalizacji mimo potencjalnych problemów ”.

Czy kwalifikujesz się do naturalizacji?

Otrzymanie obywatelstwa to nie formalność. Jest to przywilej, który może być odmówiony z wielu przyczyn: kryminalnej przeszłości, zbyt długiego pobytu za granicą, zerwania kontaktu ze Stanami, niepłacenia alimentów i wielu innych powodów. Co gorsze, niekiedy grzechy przeszłości powodują, że wnioskodawcy zamiast obywatelskiego certyfikatu otrzymują… nakaz deportacji.

W czasie procedury naturalizacji potknąć się może nawet ktoś o nieposzlakowanym charakterze wskutek niewiedzy (np. nieświadome korzystanie z podrobionych dokumentów, udział w wyborach), zaniedbania pewnych formalności (np. przegapienie rejestracji do służby wojskowej), czy niefortunnego wydarzenia.

Jeżeli masz jakieś powody od obaw, przeczytaj naszą książkę pt. „Obywatelstwo z przeszkodami, czyli jak przebrnąć przez procedurę naturalizacji mimo potencjalnych problemów ”. Albo skonsultuj się z prawnikiem imigracyjnym zanim złożysz wniosek o naturalizację.