Jak nie stracić majątku

Od lat pisuję dla Państwa o tym, jak powiększać stan posiadania: jak mądrze kupować, oszczędzać pieniądze i je inwestować. Trzeba jednak pamiętać, że pieniądze można stracić o wiele szybciej niż zarobić. Ten artykuł zawiera kilka wskazówek, jak uniknąć finansowej katastrofy.

Nie powierzajmy pieniędzy nieodpowiednim ludziom

Ludzka naiwność nie ma granic. Pewna czytelniczka z Nowego Jorku powierzyła 50,000 dol. jakiemuś człowiekowi, zarekomendowanemu przez znajomych, który miał obracać jej pieniędzmi na giełdzie i wypłacać 15 proc. w skali rocznej. Wkrótce potem okazało się, że dłużnik mieszka w Kanadzie, a próby odebrania pieniędzy się nie powiodły. Nie będę zaskoczona, jeżeli czytelniczka nie zobaczy już więcej ani owego Kanadyjczyka ani dorobku swego życia.

Rozmawiałam niedawno z pewną miłą starszą panią, która w tajemnicy powiedziała mi, że istnieje pewna firma inwestycyjna, która od 70 lat gwarantuje wypłacanie 8 proc. rocznie od powierzonego jej kapitału. Pani ta ma dowiedzieć się o niej od swoich znajomych. Była bardzo podniecona, bo 8 proc. stanowi bez porównania więcej niż płaci jej bank. Bernard Madoff płacił regularnie swoim klientom przez kilkadziesiąt lat, zanim finansowa piramida się zawaliła, a on skończył w więzieniu. Wielu drobnych oszustów nigdy do odpowiedzialności pociągniętych nie zostaje.

Nie pożyczajmy dużych kwot pieniędzy

Gdy przyjaciel stracił pracę i prosi nas po pożyczenie kilkuset dolarów, to jedna sprawa. Inna natomiast, gdy pożyczamy komuś duże pieniądze, bo zapłaci nam więcej, niż bank. Niedawno właśnie zadzwoniła do mnie pewna zrozpaczona pani, która pożyczyła przygodnej znajomej na rozkręcenie jej biznesu nie mniej ni więcej, tylko… 100,000 dol. Miała od swojej lokaty dostawać 10 proc. rocznie. Nie dostała ani centa, teraz nie może doprosić się zwrotu pożyczki. Okazało się, że domniemana biznesmenka wcale nie myśli o otwarciu żadnego przedsiębiorstwa, lecz żyje z naciągania ludzi.

Pamiętajmy – od pożyczania pieniędzy są banki. Jeżeli bank nie chce ryzykować, to ma po temu powody. Dlaczego my mamy ryzykować?

Nie podejmujmy decyzji bez poznania ich konsekwencji

Jest to szeroka kategoria sytuacji, do której zaliczyć można również wyżej wymienione. Dodać można też podawanie przez telefon numeru swojej karty kredytowej, poręczanie pożyczki dla krewnych, zakładanie biznesu, wchodzenie w spółki, otwieranie wspólnych kont dla czyjejś wygody.

Wielu imigrantów na początku życia w Ameryce radzi sobie, jak może, bez legalnego statusu, czasami stwarzając pewne fikcje. Zastanówmy się, żeby konsekwencje nie były tragiczne. Na przykład praca przez lata za gotówkę albo na czyjś numer Social Security spowoduje, że będziemy pozbawieni emerytury.

Wykupmy stosowne ubezpieczenie samochodowe

Dużym błędem jest posiadanie najtańszego ubezpieczenia samochodowego. Niedawno dostałam list od zrozpaczonego czytelnika z Georgii, który w wyniku nieszczęśliwego wypadku doznał czołowego zderzenia z innym pojazdem. On wyszedł “tylko” z połamanymi żebrami, ale drugi kierowca spędził miesiąc w szpitalu, a koszt jego leczenia idzie w setki tysięcy dolarów. Obydwaj kierowcy mieli tylko minimalne ubezpieczenie wymagane przez stan. Okaleczony kierowca pozwał Jana do sądu o milion dolarów. Nasz czytelnik może stracić dorobek całego życia: dom, oszczędności, inwestycje w funduszach powierniczych.

Minimalne ubezpieczeniowe samochodowe posiadane przez ubogiego imigranta dowodzi braku jego wyobraźni. Ale niedostateczne ubezpieczenie kogoś o znacznym majątku – to zwyczajna głupota.

Przygotujmy się na wypadek śmierci

Faktem jest, że zejdziemy kiedyś z tego padołu. Jak dzieci i małżonek poradzą sobie, zależy od tego, jak będziemy do tego przygotowani.

Brak planowania spadkowego pociąga za sobą kilka poważnych konsekwencji: Nasz dorobek może przejść w nieodpowiednie ręce. Obcy ludzie mogą zostać powołani do opieki nad naszymi dziećmi. Rodzina może nie odnaleźć wszystkich pieniędzy czy kont bankowych i inwestycyjnych. Majątek zamożnych ludzi może zostać pomniejszony przez podatki spadkowe. Jeżeli nie zgłosi się nikt z rodziny (która często bywa w Polsce), nasz majątek może przejść na rzecz stanu. Bez odpowiedniego przygotowania procedura zwana probacją sprawi, że minie dużo czasu, zanim nasza rodzina otrzyma dostęp do naszych pieniędzy.

Jak jeszcze można stracić majątek

Sposobów utraty majątku jest co najmniej tyle, co jego zrobienia. Można stracić fortunę na centowych akcjach na giełdzie. Medicaid może odebrać majątek pacjentowi domu opieki. W ten sposób dorobek życia zostanie zdewastowany, a pozostały przy życiu współmałżonek – zubożony. Rozwód może spowodować niekorzystny podział majątku. Jeżeli trzymamy pieniądze na nazwisko dziecka, nie dostanie ono pomocy studenckiej i wydamy niepotrzebnie fortunę na jego wykształcenie. Niekompetentne przekazanie domu dzieciom może spowodować w przyszłości nadmierne podatki od przyrostu kapitału (capital gains). Nieprzemyślane dopisanie kogoś do bankowego konta może skończyć się utratą pieniędzy, gdy dopisana osoba wplącze się w kłopoty. Pieniądze podarowane dzieciom czy innym krewnym mogą zostać przez nich roztrwonione, czemu mógłby zapobiec prosty trust.

Wiele książek omawia kwestię ochrony majątkowej. Radzę pójść do Amazon.com i wystukać “asset protection”, a pojawi się kilkanaście książek o różnym ciężarze gatunkowym. Warto unikać kłopotów i zatroszczyć się o zabezpieczenie swojego stanu posiadania. Nie bez powodu stare przysłowie mówi, że “strzeżonego pan Bóg strzeże”.

Elżbieta Baumgartner

Elżbieta Baumgartner jest autorką wielu  poradników między innymi książek pt. „Jak działa giełda”, „Jak inwestować w fundusze powiernicze” „Jak chować pieniądze przed fiskusem”, „Podręcznik ochrony majątkowej” i wielu innych.