Jak walczyć z WEP

Od czasu do czasu polonijna prasa informuje o pomysłach na wyeliminowanie Windfall Elimination Provision (WEP). Bywają to zabrania informacyjno-protestacyjne, akcje zbierania podpisów pod apelem do polskiego rządu w sprawie wyłączenia Polski z ustawy WEP, albo pomysł przeliczania emerytur ZUS z uwzględnieniem lat pracy w USA. W tym tekście przedstawię Państwu jedyny na razie pomysł, który może zadziałać: polega na połączeniu sił z Amerykanami, którzy od dawna prowadzą zdecydowaną akcję nacisku na polityków, by wykluczyli klauzulę WEP i GPO z ustawy o Social Security. W grupie tej są przede wszystkim nauczyciele.

Przypomnienie o WEP

Windfall Elimination Provision (WEP) powoduje stosowanie mniej korzystnej formuły naliczania świadczeń Social Security dla odbiorców dwóch emerytur, co skutkuje pomniejszeniem Social Security o połowę emerytury polskiej, a nawet więcej. To klauzula wprowadzona do Social Security Act przez nowelizację w roku 1983, dotycząca osób, które wypracowały emeryturę czy rentę Social Security, oraz drugą emeryturę czy rentę w innym systemie ubezpieczeń społecznych, takim jak ZUS czy KRUS. Ale nie tylko. WEP dotyka ponad 1.6 miliona Amerykanów: pracowników federalnych ubezpieczonych przez Civil Service Retirement System (CSRS), pracowników różnych administracji stanowych, powiatowych i municypalnych w  26 stanach – przede wszystkim nauczycieli, policjantów, strażaków. WEP nie dotyczy rent rodzinnych ani pension plans – emerytur wypłacanych przez zakłady pracy czy związki zawodowe.

GPO to Government Pension Offset, fragment ustawy o Social Security, który powoduje redukcję o dwie trzecie rent małżeńskich dla rządowych pracowników. W sumie około 9 milionów osób w USA dotkniętych jest przez WEP albo GPO.

Dlaczego WEP jest niesprawiedliwy

Dla imigrantów przepis Windfall Elimination Provision wydaje się niesprawiedliwy z kilku powodów.

WEP odbiera część uczciwie wypracowanej emerytury Social Security. Imigranci sumiennie pracują w Ameryce płacąc podatki dochodowe i składki na Social Security z nadzieją na świadczenia wyliczone im przez Urząd Social Security. W Polsce płacili podatki i składki na ubezpieczenie ZUS, więc polska emerytura nie powinna kolidować z amerykańskimi świadczeniami, szczególnie że Polska od 1 marca 2009 roku ma ze Stanami porozumienie o zabezpieczeniu społecznym.

WEP redukuje małe emerytury nieproporcjonalnie bardziej niż większe, gdyż  pomniejsza prawie o połowę najniższe emerytury (do $895 w roku 2018). Skoro imigranci zarabiają w Stanach mniej niż Amerykanie, Windfall Elimination Provision dotyka ich bardziej boleśnie, co jest niesprawiedliwe.

Mało zarabiający imigranci mają mniej lat o „znaczących zarobkach”, więc nawet po wielu latach pracy nie unikają WEP. Redukcja Social Security z powodu WEP wynosi przeważnie połowę wartości polskiej emerytury, maleje tylko przy prawie 30 latach pracy ze „znaczącymi zarobkami (substantial earnings), a spada do zera przy stażu 30 lat ze znaczącymi zarobkami. (Obliczenia są dosyć skomplikowane), Ale skoro imigranci zarabiają mniej od Amerykanów, często nie osiągają poziomu „znaczących zarobków” i lata te nie są uwzględniane do pomniejszenia redukcji WEP.

Imigranci karani są podwójnie: nie dość, że ich niewielkie emerytury redukowane są przez WEP nieproporcjonalnie dużo, to jeszcze lata z niewielkimi zarobkami nie są uwzględniane do pomniejszenia tej drastycznej redukcji.

Co nie działa

Akcje wśród Polonii nie zawsze są skierowane w dobrą stronę.

Apele do rządu polskiego, by wykluczył Polaków w Stanach z Windfall Elimination Provision, czy jakiejkolwiek innej amerykańskiej regulacji, są absurdalne. Po pierwsze, byłaby to ingerencja Polski w wewnętrzne sprawy innego suwerennego państwa. WEP nie jest przedmiotem żadnej międzynarodowej umowy, lecz stanowi część amerykańskiej ustawy emerytalnej (Social Security Act) i dotyczy wszystkich mieszkańców Ameryki. Po drugie, odmienne traktowanie Polaków niż Amerykanów i dziesiątek innych grup mniejszościowych stanowiłoby jawną dyskryminację, która w Stanach jest niedozwolona.

Równie bez szansy na powodzenie jest popularny swego czasu pomysł zwracania się do ZUS z prośbą o przeliczanie emerytury ZUS z uwzględnieniem lat pracy w USA, by zacząć dostawać proporcjonalną (“łączoną”) emeryturę. To prawda, że proporcjonalna emerytura jest wyłaczona z WEP, ale po pierwsze, nie każdy emeryt jest uprawniony do przeliczenia, po drugie, emerytura proporcjonalna jest zawsze niższa, po trzecie, ZUS zawsze upiera się przy wypłaceniu większej (pełnej) emerytury, powołując się na przepisy i umowę emerytalną, a niezadowolonym klientom radzi, by odwoływali się w sądzie, od którego decyzji się odwołuje. Uzyskałam w tej sprawie oficjalną odpowiedź ZUS. Walka o prawo wyboru emeryutry proporcjonalnej toczy się po salach polskich sądów, włącznie z Sądem Najwyższym. Będę Państwa informować o postępach w tej sprawie.

Social Security Fairness Act

Prawo federalne jest uchwalane przez naszych reprezentantów w Washingtonie i tylko oni mogą je zmienić. A zainteresują się sprawą i naniosą poprawki tylko wtedy, gdy ich wyborcy będą się tego zdecydowanie domagać – tak zdecydowanie, że politycy zrozumieją, że za brak zainteresowania moga nie zostać ponownie wybrani.

W lutym 2017 roku Republikanin Rodney Davis przedłożył propozycję ustawy H.R.1205 – Social Security Fairness Act of 2017 (Ustawa o Sprawiedliwym Social Security). Propozycja ta w marcu została przekazana do kongresowej komisji Ways and Means Committee, gdzie utknęła i do tej pory nic się z nią nie dzieje, co można śledzić na sieci: https://www.congress.gov/bill/115th-congress/house-bill/1205/text. Siłą napędową tej akcji byla przede wszystkim organizacja nauczycieli – National Edicators Association.

Zanim założymy ręce i będziemy pasywnie czakać, aż Amerykanie załatwią nam likwidację WEP, rozważmy historię.

Trochę historii

Social Security Fairness Act, to nic nowego, bo  proponowany był w przeszłości wielokrotnie. Nie wzbudzał wśród Kongresmanów entuzjazmu, bo przyczyniłyby się do powiększenia deficytu systemu Social Security.

Zmieniono więc strategię. W roku 2015, za czasu 114 sesji Kongresu, propozycja, H.R. 711 miała nie kosztować nic, bo WEP miał być nie zlikwidowany, lecz tylko zmniejszony, a dodatkowe wydatki miały być finansowane przez wzmożoną akcję kontrolną SSA, czyli z pieniędzy wyłapanych seniorów. Promotorami były różne związki zawodowe pracowników publicznych, którena koniec nie mogły się ze sobą dogadać, i wycofały swoje poparcie dla H.R. 711, bo interesy młodych i starszych pracowników okazały się sprzeczne.

Z początkiem 115-tej sesji Kongresu w 2017 roku amerykańscy edukatorzy powrócili do starego pomysłu –  Social Security Fairness Act – i znależli sponsorów ustawy H.R. 1205. Niestety, przez ponad półtora roku sprawa nie ruszyła nawet o krok. Z końcem 2018 roku 115-ty Kongres kończy swoją kadencję, a politycy pakują walizki albo żyją wyborami. Jak co dwa lata, niezałatwione propozycje ustaw wygasają, a ustawa Social Security Fairness Act pójdzie do kosza i będzie musiała być przedłożona na nowo na początku 2019 roku. Wtedy Polonia powinna przyłączyć się do akcji nauczycieli i innych rządowych pracowników, by wymóc na politykach zniesienie Windfall Elimination Provision.

Co robić teraz?

Póki przepis WEP obowiązuje, każdy z nas powinien dołożyć starań, byznać przepisy i zapobiec konieczności zwracania ewentualnej nadwyżki emerytury. O tym jest moja książka „WEP: Jak walczyć z redukcją Social Security dla Polaków”. Ale wróćmy do tematu.

Skoro żadna polonijna organizacja nie opracowała strony internetowej do walki z WEP, przyłączmy się do akcji SS Fairness. Udaj się do https://ssfairness.com, poczytaj, wpisz na listę adresową, a dostawać będziesz wiadomości. Organizatorzy chcą tylko jednego – żeby osoby popierające akcję pisały i dzwoniły do swoich reprezentantów. Podają dużo informacji, adresy, wzory pism. Każdy z nas może dołożyć swoją małą cegiełkę. Ale to nie wszystko.

W zakładce “Our Allies” witryny widzimy długa litę organizacji z całego kraju, zrzeszających przede wszystkim edukatorów, a także policjantów i innych pracowników zatrudnionych w sektorze publicznym. Czyż nie powinny tam być również organizacje polonijne? Cała Polonia powinna aktywnie poprzeć akcję “Sprawiedliwe Social Security”, reprezentowana np. przez Kongres Polonii Amerykańskiej. Nie buńczucznie potrząsać szabelką, nie marudzić, nie prosić o pomoc Prezydenta Dudę, lecz zawsze iść do urn wyborczych i wywierać mocny nacisk na polityków w Washingtonie, bo ci słuchają tylko aktywnych wyborców. A z amerykańskimi pracownikami resortu publicznego jest nam po drodze.

Elżbieta Baumgartner

Elżbieta Baumgartner jest autorką wielu książek-poradników, m.in. . „WEP: Jak walczyć z redukcją Social Security dla Polaków”, „Emerytura polska i amerykańska, ich łączenie i skutki Umowy o zabezpieczeniu społecznym” i „Emerytura reemigranta w Polsce.