Jak zwiększyć swoją zdolność kredytową

Firma telefoniczna odmówiła ci abonamentu telefonu komórkowego? Bank podwyższył ci oprocentowanie karty kredytowej? Planujesz zakup samochodu i obawiasz się, że nie dostaniesz pożyczki? Pora na szybką poprawę twojej kredytowej oceny.

Poznaj swoją liczbę

Credit score jest podstawowym narzędziem używanym do oceny wiarygodności klientów. W Stanach najczęściej stosowany jest system zwany FICO od nazwy firmy Fair Isaac Company. FICO decyduje nie tylko o tym, czy dostaniesz pożyczkę, ale także jak będzie ona oprocentowana. Decyduje też o tym, czy będzie ci udostępniony abonament telefonu komórkowego, ubezpieczenie samochodu, a nawet czy zostaniesz przyjęty do pracy.

Coraz więcej dużych banków oferuje serwis zwany CreditWise, dodany do aplikacji na smartfonach. CreditWise pokazuje twoją punktację kredytową i wszystkie czynniki na nią wpływające: liczbę kart kredytowych, sumę dostępnego kredytu, liczbę zapytań o twoją wierzytelność itp.

Zobacz swoją kartotekę kredytową

Naprawę punktacji kredytowej zacznij od zdobycia bezpłatnego wyciągu swojej historii kredytowej witrynie www.annualcreditreport.com i poznaniu swojej punktacji. Jeżeli twoja ocena FICO przekracza 750 punktów, jesteś w elitarnym klubie i możesz spać spokojnie. Jej podwyższenie niewiele znaczy. Jeżeli masz 620 albo mniej – jesteś w poważnym kłopocie.

Sprawdź swój limit kredytu

Powinieneś wiedzieć, jaki masz limit kredytu na każdej karcie. Te dane są podane na miesięcznych wyciągach, ale to nie wszystko. Sprawdź też, czy ten limit jest prawidłowo podany do biura kredytowego. Jeżeli limit na twojej historii kredytowej jest niższy od rzeczywistego, bank, który kartę wydał zgłosi poprawkę do biura na twoje życzenie.

Powodem rozbieżności jest następujący. Niektórzy emitenci kart, np. American Express, nie zgłaszają limitu do biur kredytowych, a biura biorą twoje najwyższe saldo jako limit. Jeżeli twoje wydatki na tej karcie kredytowej są w miarę stałe – np. około tysiąca dolarów – to biuro kredytowe przyjmuje limit tysiąca, a formuła obliczania punktacji traktuje konto jako wypełnione długiem po brzegi.

Spłać karty kredytowe

Poprawić punktację można przez wyeliminowanie nadmiernego zadłużenia. Masz luźną gotówkę? Przedpłać karty. Obniż zadłużenie na kartach kredytowych tak, żeby dług nie przekraczał 20-30 proc. limitu karty. Algorytm FICO bardziej preferuje sytuację, gdzie na kilku kartach masz 20-30 proc. zadłużenia, niż kilka zer i na jednej karcie 90 proc. zadłużenia.

Nie masz pieniędzy? Przynajmniej przenieś zadłużenie z wypełnionych kart na karty bez zadłużenia.

Nie nadużywaj kart

Nie rób dużych zakupów płacąc kartą, nawet jeżeli zamierzasz rachunek spłacić w całości. Powód jest taki, że banki zgłaszają do biur kredytowych saldo kredytowe (credit balance) na koniec miesiąca i te liczby służą obliczeniu punktacji FICO w zestawieniu z limitem kredytu i innymi czynnikami. Ani banki ani biura kredytowe nie wnikają, czy saldo to spłacisz pod koniec miesiąca czy nie.

Podwyższysz swoją ocenę kredytową, jeżeli ograniczysz zakupy do 30 proc. limitu danej karty.

Odkurz stare karty kredytowe

Im starsza jest twoja historia kredytowa, tym lepiej. Ale jeżeli przestaniesz używać starej karty kredytowej, to bank przestanie słać raporty do biura kredytowego. Karta z raportu nie zniknie, ale będzie uwzględniona mniej niż aktywne konta.

Rada: Używaj najstarsze karty od czasu do czasu i spłacaj je w pełni, gdy przyjdzie rachunek.

Poproś bank o podwyższenie ci limitu kredytu

Od kilku lat masz w banku kartę kredytową z limitem tysiąca dolarów? Poproś o jego podwyższenie do trzech czy nawet pięciu tysięcy. Jeżeli jesteś dobrym klientem o dobrej wierzytelności, bank przychyli się do twojej prośby. Wtedy, nawet jeżeli poziom długów zostanie taki sam, proporcja długu do limitu zadłużenia będzie korzystniejsza.

Co najważniejsze?

Na koniec stara prawda: płać rachunki na czas. Na nic się nie zdadzą bardziej zaawansowane strategie, jeżeli zaniedbasz tych podstawowych.

Uwaga: Wcale nie musisz pospłacać wszystkich długów. Długi są OK., pod warunkiem, że nie są nadmierne i spłacasz je terminowo.

Elżbieta Baumgartner