Karta kredytowa dla niepracującej żony

Pytanie: Wyszłam za mąż rok temu i jeszcze nie pracuję, bo chcę skończyć studia. Złożyłam wniosek o kartę kredytową i dostałam odmowę. Nie rozumiem dlaczego, bo mój mąż ma bardzo dobre zarobki. Poza tym moja koleżanka była dokładnie w takiej samej sytuacji: była zamężna, sama nie zarobkowała, a indywidualną kartę kredytową dostała. Jestem już dopisana do karty Visa meża, ale chciałabym mieć swoją własną, na wszelki wypadek. Co mogę zrobić w tej sytuacji?

Odpowiedź: Od 1 października 2011 roku weszły w życie postanowienia Reformy Kart Kredytowych , która wniosła sporo zmian, niektóre korzystne dla konsumentów, niektóre nie. Do niekorzystnych należy właśnie fakt, że gdy niepracujący małżonek składa wniosek o kartę kredytową, to rodzinny przychód nie jest uwzględniany. Tylko własny przychód wnioskodawcy jest brany pod uwagę. Jest to poważne utrudnienie dla żon, które w przypadku rozwodu czy owdowienia pozostają bez historii kredytowej i bez źródła kredytu.

Rozwiązanie: Oto rozwiązanie dla żony, która nie pracuje zarobkowo. Trzeba złożyć wniosek o wspólną kartę kredytową, który podpisany będzie przez obydwoje małżonków. Po pewnym czasie mąż może swoje nazwisko wycofać. Jednak co stanie się wtedy zależy od wewnętrznych przepisów banku. Jest całkiem możliwe, że bank kartę zamknie albo każe żonie złożyć wniosek samodzielnie. Warto dowiedzieć się przepisów w swoim banku.

Więcej o reformie kart kredytowych przeczytasz tu .