Orlando za pół ceny (II). Jak oszczędzić na biletach do Disney World

W poprzednim artykule wyjaśniliśmy, jak oszczędzić na biletach lotniczych, hotelach i posiłkach. Teraz opowiemy, jak dostać się do głównych parków w Orlando za ułamek ceny.  

Skoro odwiedziny w Disney World są marzeniem każdego dziecka, a my rodzice staramy się dzieciom nieba przychylić, wizyta w Orlando jest niemal koniecznością. Dlatego też wybrałam się z rodziną do Orlando i chętnie podzielę się z państwem swoimi doświadczeniami.

Gdzie pójść w Orlando

family (1)Wakacje w Orlando są kosztowne przede wszystkim dlatego, że wstęp do głównych parków kosztuje ok.$75 dla osoby dorosłej i $63 dla dzieci. Uwaga: Zniżkę dla dzieci dostają tylko pociechy w wieku poniżej 10 lat. Masz dziesięciolatka, to zapłacisz za niego tyle, co za siebie! Dzieci do lat trzech wchodzą bezpłatnie. Sea World ma nieznaczną zniżkę dla osób, które ukończyły 55 lat. Pamiętaj, że podawane ceny są powiększone o podatek.

Porada: Warto kupić bilety przez Internet, bo przy bramie kosztują więcej. W dniu urodzin wejście jest bezpłatne dla solenizanta.

Disney World składa się z 5 głównych parków: Magic Kingdom, Epcot, Animal Kingdom i MGM Studios i Wild World of Sports (tel. 1-407-824-4321, www.disneyworld.com).  Wielodniowe bilety dają wstęp do dowolnych parków. Jednodniowe wykupywane są tylko do jednego.

Universal ma dwa parki: Universal Studios i położone tuż obok wesołe miasteczko zwane Islands of Adventure (tel. 1-407-363-8000, www.UniversalOrlando.com).

Sea World wOrlando (1-407-351-3600, www.seaworld.com/orlando/) i Bush Gardens w Tampa (1-813-987-5082, www.buschgardens.com) są własnością innych, niezależnych firm. Wielodniowe bilety dotyczą tylko parków jednej firmy (Disney lub Universal) i nie obejmują konkurencji.

W Orlando powstało wiele pomniejszych parków: Gatorland, Discovery Cove, Jungle Adventures, Cypress Gardens. Informacje o nich znajdują się w dostępnej wszędzie bezpłatnej gazecie zwanej Orlando Centinel.

Słowo “park” nie ma nic wspólnego ze spokojnym parkiem pełnym drzew i kwiatów. Przetłumaczyć je należałoby raczej jako wesołe miasteczko albo lunapark. Warto wyjaśnić różnicę pomiędzy theme parka action park. Otóż theme park to park tematyczny, czyli mający jakąś nutę przewodnią. Na przykład Universal Studios i Disney Hollywood Studios są poświęcone filmom, a Sea World morzu. The Islands of Adventure (jak i Great Adventure w NewJersey) to typowy park przygodowy (actionpark), pełen kolejek (roller coasters),karuzel i innych urządzeń mających wozić, trząść i przestraszać publiczność. Dzieci kochają action parks. Jeżelimasz słaby żołądek daj im jeździć samym. Magic Kingdom jest połączeniem parku przygodowego z temetycznym.

Bilety kilkudniowe

Wszystkie przewodniki turystyczne podają jako sposób na oszczędzenie wykupienie biletu nakilka dni. Niestety, zniżka na biletach dwudniowych wynosi tylko kilka dolarów na bilecie, a poza tym dotyczą tylko Universal albo Disneya. Przepustki wielodniowe są mało praktyczne dla kogoś, kto przyjechał na krótko. Jeżeli przyjedziesz na na 5 dni do Orlando i wykupisz 4-dniową przepustkę do Disney World, to nie zobaczysz Universal ani Sea World. Obecnie najlepsza oferta Universal to tygodniowy bilet do dwóch parków za $99 na osobę kupiony przezInternet ($124.99 przy bramie,http://www.universalorlando.com/tickets.html). Kosztuje tyle samo, co bilet dwudniowy. Tygodniowa przepustka do Magic Kingdom pozwoli oszczędzić 50 procent (http://disneyworld.disney.go.com/tickets-passes/).

Wielodniowebilety są non-transferable, ale niesą wystawiane imiennie. Jeżeli wrócisz do domu przed ich wykorzystaniem, możesz oddać je znajomym. Jeżeli zamierzasz przyjechać do Orlando kilka razy w ciągu roku, to pomyśl o bilecie rocznym.

Rotacja

Action park jest męczący dla dorosłych, a jazda szalonymi kolejkami może przyprawić o mdłości. Osoby nie gustujące w tego rodzaju rozrywkach mogą po prostu z nich zrezygnować. Na przykład, ojciec jedzie doparku z dziećmi, a matka wybiera się zwiedzać bardziej intelektualne atrakcje w Orlando, albo zostaje w hotelu przy basenie z niemowlęciem. Może ona zawieźć samochodem rodzinę w parku i wrócić po nią o umówionej porze. W parkach są miejsca wyznaczone do wysadzania gości (guestdrop-off), co pozwala dodatkowo oszczędzić na parkingu, który kosztuje do $10 na dzień.

Kilkudniowebilety pozwalają na “park hopping”, czyli dowolny wybór parków oraz obecność w kilku parkach tego samego dnia. Mając dwa kilkudniowe bilety do Disney World i dwa do Universal rodzina może rozdzielić się i oglądać te atrakcje oddzielnie za mniejsze pieniądze.

Bilety przez agentów

Po przyjeździe do Orlando zobaczysz wiele kiosków sprzedających bilety do turystycznych atrakcji. Głoszą one wielkimi literami znaczne zniżki, ale gdy przyjdzie do zakupu, to okaże się, że oszczędności są nieznaczne zaledwie parę dolarów na bilecie. Oczywiście, dla licznej rodziny dobre i to. Jeżeli ktoś obiecuje ci bezpłatny bilet przy zakupie dwóch innych, to uważaj, bo ten bezpłatny może być do jakiegoś pośledniego parku, nie Disneya czy Universal. Ofert jest dużo i lepiej przyjrzeć im się spokojnie w domu. W sieci szukaj „Disney tickets Orlando”.

Gdy zorientujesz się w cenach, zaczniesz się wkrótce zastanawiać, dlaczego niektórzy agenci obiecują bilety do głównych parków za ułamek ceny. Oto na czym polega tajemnica.

Pułapka na klienta

Wprowadziłeś siędo hotelu, w holu widzisz biurko z napisem “Localattractions up to 70% off”). Udajesz się tam natychmiast. Pan siedzący przy biurku widzi, że jest was troje, więc mówi, że ma 3 dwudniowe bilety do dwóch parków Universal tylko za $120. Nie omieszka podkreślić, że normalna cena wynosi $119 od osoby na dzień, czyli oszczędzasz prawie $240! Bilety trzeba odebrać w pewnym ośrodku turystycznym, ale w zamian za fatygę dostaniesz nawet bezpłatne śniadanie. “Where is thecatch?”pytasz, bo wiesz, że nic w Ameryce nie ma za darmo. “Och, nie ma żadnego catch” mówi sprzedawca.“Zarząd chce po prostu, żebyś zobaczył ten ośrodek. Pokażą ci go, ale nie musisz przecież niczego kupować. Idziesz tam tylko po bilety. Cała rzecz nie zajmie ci więcej niż półtorej godziny.” Chcesz być w Universal o 9-tej rano. Agent zapisuje cię na śniadanie o 7:15 zapewniając, że o 9-tej będziesz już w drodze do parku.

Timeshares, komu timeshares!

Następnego dnia zrywasz się wcześnie z łóżka i o 7:15 rano stawiasz się z rodziną w Westgate Resort razem z setką innych ludzi. Dostajesz bufetowe śniadanie, po czym dzieci zostają odesłane są do pokoju zabaw. Dostajesz do wypełnienia ankietę. Jeżeli przyznasz się, że dużo podróżujesz i dużo wydajesz na wakacje, to wpadłeś jak śliwka w kompot. Ja przezornie wstawiłam, że zawsze jadę do rodziny i na wakacje nie wydaję nic. Trzymałam się potem tej wersji, co skutecznie utrącało broń sprzedawcom.

Zamiast spodziewanej krótkiej przechadzki czy prelekcji, bierze cię w obroty kuty na cztery nogisalesman, namawiając do kupna udziałów czasowych (timeshares)w Westgate. Nie pomaga wyjaśnienie, że przyszedłeś tu tylko po bilety i że nie interesują cię żadne timeshares. Agent dobrze o tym wie, ale zapewnia, że jego towar jest tak dobry, że co czwarty turysta kupuje.

Kalkulacja jest prosta: zakładając, że wyjeżdżasz na tydzień rocznie, za cenę skromnego motelu, w jakim zatrzymałeś się teraz, masz tydzień w ośrodku wczasowym o najwyższym standardzie. Nie chcesz przyjeżdżać ciągle w to samo miejsce? Nie musisz, bo cały świat stoi przed tobą otworem. Sprzedawca pokazuje kilkusetstronicowy katalog ośrodków, które uczestniczą w programie wymiany.

Sprzedawca rozumie, że nie interesuje cię jego oferta, ale wyjaśnia ze szczegółami, dlaczego ludzie kupują timeshares.Następnie obwozi cię po ośrodku i pokazuje modelowy apartament z jacuzzi, marmurami, skórzanymi kanapami i atrakcyjnym widokiem rzeczywiście, z pewnością bardziej imponujący niż ten, w którym mieszkasz. Oprócz prawa użytkowania lokalu masz dostęp do przeróżnych eleganckich obiektów wspólnego użytku, które powodują, że jeżeli chcesz, to przez całe wakacje nie musisz opuszczać ośrodka. Są to baseny, jezioro z kajakami, sauna, restauracja, sklepy, plac zabaw dladzieci z pokojem gier i wiele innych. Te wszystkie wspaniałości są twoje, jeżeli tylko podpiszesz umowę. Możesz nawet natychmiast przenieść się ze swojego taniego motelu i spędzić resztę urlopu jak pan. Tej pokusie wiele osóbnie może się oprzeć, szczególnie ci, którzy chętnie posługują się kartą kredytową.

Czy jesteś zainteresowany czy nie, nadchodzi pora na wyjawienie ceny: Prawo do używania jedno-sypialniowego apartamentu przez jeden tydzień w roku kosztuje $26,000, plus ok. $500 rocznie za jego utrzymanie (ceny sprzed paru lat). Nie jesteś zainteresowany, więc sprzedawca to rozumie. Ale wewnętrzne przepisy nakazują, żebyś jeszcze rozmówił się z menedżerem. Ten doświadczony wyga, z pewnością najlepszy sprzedawca, ma na ciebie następujący haczyk. Właśnie właściciel chce sprzedać wspaniałe mieszkanie. Cena tylko $14,000. Spośród kilkudziesięciu rodzin obecnych na sali z pewnością któraś zaraz je kupi. Menedżer nakazuje sprzedawcy, by je tobie pokazał. Znowu jedziecie urokliwymi uliczkami zadrzewionego ośrodka. Rzeczywiście, mieszkanie jest nowiutkie z widokiem na Disney World i z balkonem, z którego wieczorem można oglądać fajerwerki. Wracacie. Sprzedawca jest szczerze zdziwiony, że nie łapiesz tej okazji w lot. Na olbrzymiej sali, gdzie przy stolikach siedzą klienci ze sprzedawcami, odczasu do czasu rozlega się przez megafon głos, gratulujący kolejnej rodzinie dokonanego zakupu. Wszyscy sprzedawcy przerywają rozmowy i przyłączają się do entuzjastycznych okrzyków.

Czas leci, jestjuż 10:30 rano. Chciałeś być w Universal o 9:00, więc wyrażasz zniecierpliwienie. Sprzedawca żegna się z tobą. Jeszcze tylko mała ankieta.Przychodzi następny facet i zadaje wiele pytan i notuje odpowiedzi. Pytania skierowane są w stronę ceny udziałów czasowych. Jeżeli jest za wysoka, to przedstawiciel Westgate ma następną ofertę tylko za kilka tysięcy dolarów, asto kilkadziesiąt miesięcznie, masz prawo do udziałów przez tydzień co drugirok. Ciągle możesz wprowadzić się natychmiast, obciążyć należnością swoją kartękredytową! Tu upada całkowicie argument klienta o braku pieniędzy.

Nareszcie przedstawiciel Westgate wypuszcza cię. Idziesz do specjalnej sali zwanej podarunkową, gdzie ustawiasz się w długiej kolejce i w końcu dostajesz swoje obiecane bilety. Obserwujesz, jak ktoś się awanturuje za opóźnienia, bo pewnie spóźni się na samolot. Fakt, trzy dwudniowe bilety do Universal dostajesz za$120. Oszczędność $240 kosztowała cię cztery godziny czasu, ale zyskałeś bezpłatne śniadanie i ciekawe doświadczenie. Zamiast o 9:00 dotarłeś do bram parku przed południem.

Chcesz tanie bilety do Disney World? Jeżeli czujesz się na siłach stawić czoła następnemu agresywnemu sprzedawcy wybierz się na pokaz do Palm Resort. Każdy kiosk zbiletami chętnie cię tam skieruje. Tylko uważaj, żebyś nie wyszedł z udziałami czasowymi za $20,000. Ale jeżeli dasz się namówić i będziesz tego żałował, to możesz spróbować je sprzedać na wolnym rynku. Wzdłuż autostrad zobaczysz reklamy agencji sprzedających timeshares. Może ktoś kupi je od ciebie za pół ceny, a może za jedną trzecią…

Tanie atrakcje

Znacznie obniżysz koszt pobytu w Orlando, jeżeli spędzisz przynajmniej jeden dzień oddając siętanim, a nawet bezpłatnym rozrywkom. Ciekawy jest spływ kajakiem po pobliskiej Shingle Creek typowej południowej rzeczce. Kajak, canoe czy łódkę motorową można wynająć w wielu miejscach za umiarkowane pieniądze.

Rada: Wybierz miejsce, gdzie nie są wynajmowane łódki motorowe ani poduszkowce. Cichy spływ pozwoli ci na obserwację przyrody, spotkanie zwierząt, co dzieci bardzo lubią. W gazecie Orlando Centinel znajdziesz długą listę propozycji w dziale Things To Do i podrozdziale Water Trips. Sugestia: Wynajmij canoe w maleńkiej przystani zwanej Harbor Oaks Marina, 3605 Marsh Road w Kissimmee. Zapłacisz kilkanaście dolarów za 3 godziny albo więcej za cały dzień. Canoe swobodnie pomieści dwie dorosłe osoby i jedno dziecko. Zadzwoń pod numer 407/846-1321 po wskazówki, jaktam dojechać. Przystań ta jest zaniedbana i zupełnie nie oznakowana, a właściciel mieszkający obok wyznał, że miewa czasami tylko jednego klienta natydzień. Dzięki temu w czasie spływu senną, dziewiczą rzeczką nie spotkasz żywej duszy! Więcej informacji: http://www.hikercentral.com/campgrounds/103408.html.

Całkowicie bezpłatną atrakcją jest Orchid World, który po wspaniałościach Disney World wyda się bardzo mały, szary i skromny. Jest tam oranżeria z orchideami i innymi południowymi roślinami oraz szlak spacerowy wiodący przez bagnisty las, typowy dla tej części Florydy. Drzewa i krzewy są oznakowane. Dzieci będą zachwycone, próbując złapać wygrzewające się na słoncu jaszczurki. Wizyta tam nie zajmie więcej niż 1.5-2 godziny.

Jeżeli chcesz przeczytać więcej, jak oszczędzić w Orlando na dojazdach, hotelach i posiłkach, by w sumie mieć wakacje za pół ceny, udaj się do www.PoradnikSukces.com i w okienku „szukaj” wpisz  „Orlando”. W artykule Jak uniknąć kolejek w Disney World wyjaśniam tam również, jak zredukować doma ksimum czas stania w koszmarnych kolejkach do popularnych roller coasters.

Co do mnie, to cieszę się, że wizytę w Orlando mam za sobą i że córka wyrosła z wieku, gdy Disney World jest atrakcją. Teraz kolej na rodziców następnego młodego pokolenia. Mam nadzieję, że moje sugestie sprawią, że wyjazd będzie udany i w miarę niedrogi.

Elżbieta Baumgartner

2009