Orlando za pół ceny (I)

Amerykańskie dzieci marzą, by pojechać do Disney World, ale wyjazd tam może kosztować rodzinę wiele tysięcydolarów. Mam dla Państwa wskazówki, jak zredukować koszty o połowę.

disney_worldKażde amerykańskie dziecko chce odwiedzić Disney World, a każdy z rodziców uważa za swój obowiązek zawieźć tam swoje pociechy przynajmniej raz. Dlatego właśnie Orlando na Florydzie  uważane jest za turystyczną stolicę świata i ma do tego podstawy. Co roku miliony ludzi odwiedza parki Disneya, Universal Studios i dziesiątki pomniejszych, które wyrastają jak grzyby po deszczu.

Parę lat temu odwiedziłam z rodziną Orlando w połowie lutego i chętnie podzielę się z państwem swoimi doświadczeniami. Jeżeli nie lubią państwo przepłacać, to moje wskazówki pomogą oszczędzić setki dolarów, a może więcej.

Ile kosztuje Orlando

Do Orlando jeździ się po to, by zwiedzić parki Disneya i Universal. Cała reszta to tylko dodatek. Chcesz zobaczyć krokodyle, poleżeć w słońcu, to jedź gdzie indziej.

Zmartwię Państwa stwierdzeniem, że Orlando zapełną cenę kosztuje $500-600 na dzień (!) dla rodziny z dwojgiem dzieci. Do tego dochodzi, oczywiście, przelot samolotem  (powiedzmy,$200-300 na osobę) oraz wynajem samochodu ($300-400 na tydzień z podatkami w zależności od rozmiaru pojazdu). Dlaczego w Orlando potrzeba aż $600 na dzień? Jednodniowy bilet do parku kosztuje ok.$70 na dorosłą osobę i $60 dla dzieci poniżej 10. roku życia razem prawie $260; hotel powiedzmy $70-$100 za dzień, wyżywienie$120-$150 (bez żadnych luksusów). Dochodzą drobne wydatki, jak parkingi, lody czy małe pamiątki. W ten oto sposób całkiem skromny tydzień w Orlando może kosztować 4-osobową rodzinę od$5,000 do $6,000 (!!) w zależności od wieku dzieci i standardu urlopu.  Lubisz dobre hotele i restauracje to dodaj jeszcze tysiąc lub dwa.

W artykule tym poradzę Państwu, jak zamknąć koszty w przedziale. $3,000-3,500 dla czterech osób, czyli w granicach polowy ceny.

Jedź poza sezonem

Warunkiem miłego i niedrogiego pobytu w Orlando jest pojechanie tam poza sezonem. Unikaj okresu bożonarodzeniowego,ostatniego tygodnia listopada (Thanksgiving), wiosennych wakacji (spring break), bo ceny przelotów i hoteli bardzo wtedy rosną, a tłumy są nie do zniesienia. Unikaj też letnich wakacji, bowiem oprócz tłumów dokuczą ci upały i nieznośna wilgotność. Stanie w ogonku przez godzinę w skwarze, by przejechać się minutę jakąś zwariowaną kolejką, może popsuć humor nawet najwytrwalszym.

Wiadomo, że rodziny z dziećmi mogą podróżować przeważnie wtedy, gdy dzieci mają wolne. Dlatego najlepsza jest pora zimowych wakacji w lutym, kiedy większość szkół daje dzieciom wolny tydzień po President’s Day. Pewnie trudno będzie obilety lotnicze w piątek czy sobotę, więc może być konieczny odlot w czwartek przed wakacjami, a nawet w środę. Opuszczenie przez dzieci 2-3 dni szkolnych nie będzie końcem świata.

Jak oszczędzić na przelocie

Jak oszczędzić na biletach samolotowych? Wybierz porę poza sezonem oraz przeczytaj artykuł pt.Warto mieć swojego agenta podróży. Dzięki staraniom pani MałgosiMajcherczyk z Classic Travel zapłaciłam o dobre 20% mniej za lotnicze bilety. Okresowe upusty zależą od poszczególnych przewoźników. W Classic Travel Małgosi Majcherczyk dostają ceny równe tym, jakie można znaleźć w Internecie, a mam pełną obsługę i pomoc w razie potrzeby.

Można poszukać najtańszych przelotów w Orbitz.com czy Travelocity.com. Ale również sprawdź witryny samych przewoźników. Gdy w Orbitz najtańszy przelot z Nowego Jorku do Orlando kosztuje $280, Jet Blue ma przeloty za ok. $200. Warto sprawdzić. Najlepsze ceny dostaniesz, jeżeli zechcesz wylecieć w połowie tygodnia i wcześnie rano lub późnym wieczorem, choć nie zawsze.

Możesz też spróbować polecieć za darmo, jeżeli masz kupony otrzymane od linii lotniczej za spóźnienie lotu czy za odstąpienie miejsca. Przeczytaj tu.

Wiele rodzin, szczególnie większych, decyduje sięna jazdę samochodem. Oszczędzają przez to na biletach samolotowych oraz na wynajęciu samochodu. Niestety, czytelników z metropolii nowojorskiej czy Chicago kosztuje to dwa dni jazdy w jedną stronę iwielu z nich woli wydać pieniądze na samolot, by oszczędzić czas.

Jak oszczędzić na hotelu

Za hotel w Orlando, jak i w innych częściach kraju,można zapłacić od $30 do $200 za noc, w zależności od wymaganego standardu, liczebności rodziny i odległości od parków. Najlepsze hotele oferują duże, elegancko urządzone pokoje z częścią kuchenną, sauny, jaccuzzi, sale gimnastyczne, bezpłatne śniadania itp. Hoteli, moteli i ośrodków turystycznych jest w Orlando mnóstwo, co utrzymuje ceny na niskim poziomie, szczególnie poza sezonem.

Rada: W Orlando nie warto zatrzymywać się w drogich hotelach, bowiem niebędzie czasu, by z nich w pełni korzystać. Disney World i inneparki otwarte są do późnego wieczoru, a zapłaciwszy ponad dwieście dolarów za dzienny wstęp rodziny, zechcesz w pełni znich skorzystać, więc wracać będziesz do swojego pokoju hotelowego tylko po to, by się wyspać.

W zapoznaniu się z hotelami w Orlando (i gdziekolwiek indziej w USA) pomoże ci witryna internetowa www.orbitz.com czy www.hotels.com.  Znajdziesz tam opis hoteli, zdjęcia, mapki, ceny na wybrane dni, możesz nawet dokonać rezerwacji on-line.Pamiętaj, że na zdjęciach hotele wyglądają lepiej niż w rzeczywistości. Rezerwacji może dokonać agent podróży i nie kosztuje cię to ani centa.

Wskazówka: Wszystkie sieci moteli i hoteli mają swoje placówki w Orlando. Jeżeli masz swoją ulubioną, to zrób tam rezerwację. Zaletą skorzystania z popularnej sieci hotelowej jest to, że każdy hotel (motel) wygląda tak samo, oferuje te same udogodnienia, więc wiesz, czego się spodziewać. Do najtańszych należą Motel 6, Travelodge, Motel 8. Dobrą wartość oferuje Days Inn czy Howard Johnson za zaledwie $40-50 za noc. Droższe i lepsze są Marriot, Sheraton itp.

Wybierając hotel zastanów się, czy chcesz mieć do dyspozycji lodówkę, kuchenkę (kitchenette) czy dwupokojowy apartament (suite) z kuchnią. Ten ostatni jest dobry dladużych rodzin, np. małżeństwa z kilkorgiem dzieci i z dziadkami lub dwóch zaprzyjaźnonych rodzin. Na przykład Days Inn Suites ma apartamenty z sypialnią, dziennym pokojem i kuchnią, gdzie na 3 podwójnych łóżkach pomieści się 6 osób plus dziecko na kanapie. Cena od $60 do $80 w zależności od sezonu. Za naczynia i garnki trzeba zapłacić kilka dolarów dziennie dodatkowo. Kuchnia bardzo się przyda, jeżeli nie chcesz polegać tylko na restauracjach. Z drugiej strony pamiętaj, że nie będziesz mieć czasu na gotowanie, bowiem wychodzić będziesz wcześnie rano, a wracać w nocy.

Przestroga: Pamiętaj, że ceny podawane przez motele na plakatach przy drodze dotyczą jednej osoby! Za każdą dodatkową dorosłą osobę płaci się od $10 do $15 więcej, ale dzieci śpią bezpłatnie. Do tego mogą dojść nieprzewidziane opłaty, np. za telefon (nawet jeżeli niepodniosłeś ani razu słuchawki), jakiśservice charge, opłata za wyposażenie kuchni. Hotele konkurują ze sobą podając jak najniższe podstawowe stawki, nie wyjawiając w reklamach i neonowych tablicach dodatkowych opłat.

Jak nie przepłacić za posiłki

Cztery osoby mogą wydać fortunę w restauracjach, szczególnie wtedy, gdy spędzają dni w Disney World, gdzie ceny sąo 50% wyższe niż gdzie indziej. Zaoszczędzić można jedząc gdzie indziej, tym bardziej, że jedzenie w parkach jest typowo amerykańskie (frytki, hamburgery, hotdogi) więc tłuste i niesmaczne. Wyjątkiem jest tylko Epcot, gdzie w poszczególnych “krajach” można popróbować potraw charakterystycznych dla danego państwa, ale tylko wtedy, gdy pójdzie się do drogiej restauracji. Stoiska z fast food, choć wyglądają różnorodnie i atrakcyjnie, oferują jedno i to samo.

Jeżeli masz w hotelu kuchenkę czy przynajmniej lodówkę, możesz śniadanie zjeść w pokoju. Ale nie warto. Wiele restauracji oferuje tanie i dobre śniadania w stylu “jedz ile możesz”. Płaci się już od $3.99 za dorosłą osobę i $2.99 od dziecka plus za napoje, co daje $5-6 od osoby. Za to ma się nieograniczony dostęp  do olbrzymiego bufetu z przeróżnymi gorącymi i zimnymi potrawami, omletami, pieczywem, owocami, sałatkami i deserami. Porządne śniadanie da ci siłę na cały dzień.

Rekomendacja: Najlepsza moim zdaniem w Orlando jest sieć o nazwie Panderosa (www.panderosa-orlando.com). Wraz z paragonem dostajesz kupon dający 10% zniżki przynastępnym posiłku. Oprócz śniadania “eat all you can” za $3.99 Panderosa oferuje na tej samej zasadzie lunch za ok. $8 i obiad za $10 i więcej.

Zarządy parków zabraniają robienia pikników, bo chcą, by turyści posilali się na miejscu. Bagaże są sprawdzane, nie wiadomo, czy w poszukiwaniu broni czy żywności, ale strażnicy nie czepiają się widząc nieco owoców czy ciastek. Warto wziąć ze sobą małe “co nieco”. Stołów i krzeseł jest wszędzie mnóstwo dla zmęczonych rodziców. Można zamówić kawę czy sok, pokrzepić się przyniesioną bułeczką i odpocząć. Fontanny z wodą pitną są rozmieszczone przy każdej toalecie. Oczywiście, możesz zjeść w parku pełny lunch, ale po obfitym śniadaniu nie będziesz głodny cały dzień.

Jeżeli po dniu pełnym atrakcji jesteś bardzo głodny, to czeka na ciebie mnóstwo restauracji. Wiele steak houses ma oferty eat all you can. Ich reklamy zobaczysz jadąc wzdłuż głównych dróg, np. Route 192. Za $10 od osoby i $5 od dziecka zjesz, ile dusza zapragnie. Moja ulubiona była Panderosa, gdzie w cenę ($9.49 w górę) wliczony jest bufet plus wybrane danie (stek, ryba, kurczak itp).

Dla zwolenników owoców morza rajem jest sieć Captain Nemo w Kissimmee. Bufet “eat all you can sea food” przed szóstą wieczorem kosztuje taniej. W każdym stoisku z informacją turystyczną znajdzie się kupony tej restauracji upoważniające do dostania bezpłatnego drinka.

Chcesz zjeść coś szybkiego? W Kentucky Fried Chicken możesz nakarmić rodzinę za $10-$20 w zależności od jej liczebności i apetytów.

Oszczędź na czasie

Równie ważne, jak oszczędzanie pieniędzy, jest oszczędzanie na czasie. Kolejki w lunaparkach w Orlando bywają koszmarne. Do najpopularniejszych roller coasters czeka się wszczycie sezonu do dwóch godzin stojąc w upale. Przeczytaj więc Jak uniknąć kolejek w Disney World .

W kolejnym artykule podam najważniejsze informacje: jak zdobyć bilety do popularnych lunaparków za ułamek ceny.

Elżbieta Baumgartner