Pożyczka na kartę kredytową jest zabezpieczona tylko słowem honoru. Dla niektórych słowo honoru, czyli obietnica spłaty zobowiązania, jest pustą frazą.
Płacimy za niefrasobliwość innych
Jeżeli kogoś zastanawia astronomiczne oprocentowanie kart kredytowych, to słusznie. W czasie, gdy pożyczki hipoteczne na 30 lat udzielane są na ok. 6%, długi na kartach kredytowych, które są z natury krótkoterminowe, są oprocentowane średnio dwa razy wyżej. Przyczyną tego zjawiska jest fakt, że emisja kart kredytowych jest intratna: banki emitujące karty otrzymują od sklepów pewien ułamek wartości zakupów, a do tego liczą klientom procenty od zaciągniętego kredytu. Jest to biznes tak lukratywny, a konkurencja wśród finansowych instytucji tak ostra, że banki przyjmują nawet klientów o nienajlepszej historii kredytowej, którzy często swoich zobowiązań nie płacą. Ponad milion Amerykanów ogłasza rocznie bankructwo, a za ich długi płacimy my – solidni klienci. Dlatego właśnie karty mają takie wysokie oprocentowanie.
Dlaczego niektóre karty są tanie
Pytanie: Dlaczego niektóre banki pobierają 7%, a inne ponad 20% za obsługę długu?
Przyczyny niskiego oprocentowanie niektórych kart mogą być trzy:
- Bank tymczasowo zaniża koszt kredytu, żeby przyciągnąć nowych klientów.
- Bank wybiera tylko najlepszych klientów o dobrej wierzytelności, którzy pożyczki spłacają terminowo.
- Instytucja jest nieobliczoną na zysk unią kredytową, jak nasza Polsko-Słowiańska Federalna Unia Kredytowa.
Jeżeli wybierzemy ofertę atrakcyjną z pierwszego powodu, to po upływie około pół roku oprocentowanie zostanie podniesione do znacznie wyższego poziomu. Dlatego warto poszukać wybrednego banku, który przyjmuje tylko najlepszych klientów i daje im znakomite warunki. Ale w tej sytuacji trzeba samemu posiadać kryształową historię kredytowa.
Bardzo dobre warunki swoim klientom daje Polsko-Słowiańska Unia Kredytowa (1-800-297-2181 albo 1-973-808-3240) – 9.9% albo 10.9% i co również istotne, nie ma rocznej opłaty.