Obserwując osiągnięcia innych, zastanawiasz się może, czy sukces dany jest każdemu? Czy zależy od nas samych czy od innych? Czy i ty masz predyspozycje do zostania człowiekiem sukcesu? Spróbujmy się nad tymi pytaniami zastanowić.
Patrzysz na sąsiada i myślisz – on to ma dobrze: jeździ fajnym samochodem, stać go na dobre ciuchy i wszystko mu się udaje; sąsiadka po trzech latach w USA kupiła sobie dom, kolega ma super płatną pracę, koleżanka fajnego faceta, a ja? Oto jest pytanie! Zastanawiasz się, jak im się to wszystko udało i co ich różni od ciebie, że mają lepiej. Ty też możesz odnieść sukces!
Zadawaj pytania
Podstawową różnicą pomiędzy tzw. ludźmi sukcesu, a tymi, co uważają, że nic nie osiągnęli jest to, że ci pierwsi zadali sobie właściwe pytania i jako rezultat otrzymali lepsze odpowiedzi od tych drugich.
Z dnia na dzień
nabieraj przekonania, że i ty możesz…(wstaw to, co chcesz) i zadawaj sobie pytania, jak to osiągnąć: co zrobić żeby…? W jaki sposób mogę…? Co można wykorzystać, żeby…? Co powoduje, że inni mają…? W jaki sposób mogę zmienić swoje zachowanie, myślenie, inwestycje? Żeby osiągnąć taki a taki rezultat? Takie i inne pytania, jakie ci przyjdą do głowy. Prób
uj co jakiś czas wymyślać nowe pytania, tak żeby twoje myśli nie oscylowały wokół tego samego problemu i rozwiązania. Na przykład:
- Nowe pytania rodzą nowe odpowiedzi.
- Zadawaj odpowiednie pytania, a w końcu znajdziesz właściwą odpowiedź.
Szukaj a znajdziesz
Nic nie osiągnąłeś, bo do niczego nie dążyłeś. Nie określiłeś, czego szukasz, co chcesz zrobić w życiu, co mieć.
Żeby coś osiągnąć, przede wszystkim musisz wiedzieć, czego chcesz, a żeby to określić, zadaj sobie pytanie: Czego chcesz dla siebie, jeśli miałbyś pewność, że możesz to dostać od razu i bez wysiłku? Jakie byłoby twoje zajęcie, gdybyś wiedział, że wszystko ci się uda, lub gdyby każdy zawód świata był tak samo wynagradzany? Jeśli to nie pomaga i ciągle mówisz sobie – nie wiem czego chcę, to możesz zabawić się w przeciwności i spytać, czego nie chcesz. Powiedz sobie: nie chcę dłużej wykonywać tej nudnej pracy; nie chce mieszkać… na – chcę…
Swojemu umysłowi podawaj tylko zdania pozytywne zaczynające się od: chcę…, pragnę…, otwieram się na… itp. Chcesz osiągnąć pozytywne, a nie negatywne rezultaty, to karm się optymistycznymi myślami.
Innym sposobem na określenie pragnień i potrzeb jest wyobrażenie sobie świętego Mikołaja, złotej rybki czy Boga, którzy daliby ci szansę spełnienia życzenia i poproś ich o wymarzoną rzecz, zdarzenie, cokolwiek potrzebujesz. Możesz też zajrzeć w głąb siebie i zwrócić się do swojej podświadomości, jak do dziecka i spytać go: jakie są twoje marzenia? Co byś chciał dostać, zrobić?
Ćwiczenia tego typu pozwolą ci ustalić zarówno to, jak chcesz żyć, z kim, jakich chcesz mieć przyjaciół, wygląd, zawód i wszystko inne wydarzenia, które mają stanowić dla ciebie sukces.
- Określ swoje potrzeby tak dokładnie, jak tylko możesz; to będzie twoja góra do zdobycia;
- Myśl pozytywnie o tym czego chcesz, a nie o tym czego sobie nie życzysz.
Ustal, jakie kroki chcesz stawiać i gdzie
To, że wiesz, czego chcesz nie wystarczy. Musisz wiedzieć, co robić.
Ludzie, którzy nie osiągają wiele, zazwyczaj nie potrafią się skupić na jednej sprawie, albo od razu chcieliby mieć wszystko. Niestety, żeby zdobyć górę, musisz na nią wejść. Możesz zmierzać na szczyt wolniej lub szybciej, a żeby to zrobić musisz znaleźć środek lokomocji i poruszać się nim, a nie stać w miejscu. Siedząc przed telewizorem i marząc o fortunie lub narzekając na swój los nie sprawisz, że coś się zmieni. Musisz ustalić krok po kroku, co może cię doprowadzić do celu, jakie należy podjąć środki, żeby np. umówić się na randkę z przepiękną sąsiadką lub w końcu zarobić ten pierwszy milion. Może wystarczy kupić róże dla koleżanki, albo pomóc jej na zakupach. Możesz zacząć czytać biografie milionerów, grać w totolotka, albo w końcu otworzyć własny business, o którym od dawna rozmyślasz.
Swoją drogę można ustalić wypisując sobie na kartce wszystkie najgłupsze pomysły, które przychodzą do głowy odnośnie spełnienia naszego marzenia. Napisz nawet te brzmiące jak np. Panie Boże daj mi pieniążki z nieba. W ten sposób masz dwa słowa klucze: Bóg i niebo, oraz cel – zdobyć pieniądze. Może w ten sposób wpadniesz na pomyśl napisania jakiejś niesamowicie ciekawej książki religijnej, albo namalujesz obraz pt. “Niebo”, który wszyscy będą podziwiać itp.
Wymyślaj dalej.
- Ustal, jak szybko chcesz dojść do celu.
- Ustal, jak szybko możesz dojść do celu.
- Rozejrzyj się za ścieżkami, którymi chcesz podążać i bądź otwarty na ewentualne zmiany, gdyby okazały się ślepymi zaułkami.
- Nie zrażaj się jak droga wyda ci się zbyt długa, może ktoś ci pomoże przejść ją szybciej.
Żeby mieć trzeba robić
To, że wiesz co robić nie wystarczy. Musisz robić to co wiesz. Ustal, co cię odciąga od podjęcia kroków w kierunku wymarzonego celu i zmień myślenie, bo to samo myślenie, które przywiodło cię tu gdzie jesteś, nie zaprowadzi cię tam, gdzie chcesz dojść.
Ludzie osiągają życiowe porażki nie z braku zdolności czy możliwości, lecz z braku pełnego zaangażowania. Nie oczekują sukcesu całym sercem; nie wkładają całego serca w to, co robią, nie oddają się temu. Osoba, która nie jest oddana temu, do czego dąży, nie może uzyskać pomyślnych rezultatów. Klucz do sukcesu polega na tym, żeby oddać całą swoją duszę danemu przedsięwzięciu. Zainwestuj siebie w stu procentach, a osiągniesz szczyt swoich możliwości. Napełnij serce entuzjazmem wobec tego, czym chcesz być i dokąd chcesz dojść i pozwól duszy podążać tam, gdzie prowadzi cię serce, a zdobędziesz to czego pragniesz. Postaw kroki, na które się zdecydowałeś. Jak nikt ci nie chce podać ręki to musisz ruszyć sam, przecież całe życie nie będziesz raczkować (no chyba, że ci się to podoba, ale chyba nie skoro to czytasz). Sukces sam nie przyjdzie. Do sukcesu trzeba dojść swoją drogą.
- Wiesz, czego chcesz – masz określony szczyt, na który decydujesz się wejść.
- Określiłeś, jakie kroki podejmiesz – wiesz, jaką drogą chcesz podążać.
Teraz idź tą drogą, którą obrałeś i nie oglądaj się na innych, bo oni mają swoje szczyty do pokonania.
Wyobraź sobie sukces
Żeby cokolwiek osiągnąć, trzeba to sobie dobrze wyobrazić. Twoja podświadomość musi być przesiąknięta tym obrazem i pewna, że jest to właściwe posunięcie. Czasami w głębi duszy nie możesz się pozbyć poczucia winy, że chcesz mieć dużo pieniędzy, bo wpojono ci np. że bogactwo szczęścia nie daje, albo że bogaci są złymi ludźmi itp. A ty chcesz być szczęśliwy, dobry, bogaty. Najłatwiejszym sposobem pozbycia się tego niemiłego uczucia, które nie pozwala ci czegoś mieć jest dziękowanie, że to już masz. Uwierz mi, dziękowanie sprawia cuda. Wyobraź sobie to co chcesz i codziennie dziękuj aż do skutku. Wszystkie negatywne myśli odwodzące cię od podjęcia akcji, które powstały w twoim dzieciństwie, możesz zniwelować poprzez zrewidowanie tkwiących w tobie przekonań i przeobrażenie ich na pozytywne afirmacje typu: mogę…, chcę…, potrafię… Po pozbyciu się “złych” myśli zacznij pracować nad pozytywnym obrazem rzeczy i sytuacji których pragniesz. Zobacz sukces oczyma duszy swojej.
- Kreuj pozytywne myśli.
- Nie ograniczaj swojej wyobraźni.
- Angażuj się w to kim chcesz być, robić, mieć.
Rozwijaj wyobraźnię:
- Zobacz sytuację jaka jest, ale nie gorzej.
- Zobacz sytuacje lepiej niż wygląda w rzeczywistości.
- Zrealizuj tę sytuację.
Recepta na sukces
- Wiedz czego chcesz – jasno sformułuj swój cel, marzenie, dążenia; wielu ludzi do niczego nie dochodzi bo nie wiedzą dokąd zmierzają
- Podziel cel na małe etapy – wielu ludzi chce od razu zdobyć Mount Everest, a nie pokusili się nawet o wejście na Gubałówkę.
- Zobacz sukces oczami wyobraźni swojej – nie koncentruj się na obrazach trudności i braków, a przeciwnie: siły i osiągnięć; patrz na kłopoty z góry a nie z dołu.
- Nie usiłuj osiągnąć sukcesu złą drogą – musisz być pewny, że to, co robisz jest słuszne: duchowo, moralnie, etycznie i to mają być twoje przekonania, a nie przekonania innych.
- Daj z siebie wszystko – całe sto procent!
- Wierz i zwyciężaj!
Formuła sukcesu
- Zwycięzcy nigdy się nie poddają. Ci, co rezygnują nigdy nie zwyciężają.
- Celem zwycięzcy powinna być doskonałość, nie perfekcjonizm.
- Zwycięzcy mówią:” to może być trudne, ale jest możliwe”.
- Zwycięzcy widzą odpowiedź w każdym problemie.
- Zwycięzca nie obawia się przegrać.
- Zwycięzcy nie robią nadzwyczajnych rzeczy. Robią rzeczy zwyczajne w nadzwyczajnie dobrze.
- Nie jest możliwe być zwycięzcą do póki nie zacznie się działać.
- Zwycięzca nie poświęca więcej niż 10% swojego czasu na problem, a zawsze poświeca conajmniej 90% czasu na jego rozwiązanie!!!!
Dużo sukcesów w życiu zawodowym i osobistym
Agnieszka Wichrowska