Wszyscy wiemy, że istnieją giełdy, na których handluje się akcjami i że niektórzy zbijają na tym procederze ogromne fortuny, ale znakomita większość traci pieniądze. Dość rozpowszechnione jest również przekonanie, że giełda to taka odmiana kasyna, gdzie stawia się na akcje różnych firm i jak szczęście dopisze, to owszem, można wygrać, ale najczęściej, tak jak w kasynie, to się przegrywa. Czym naprawdę są akcje i o co chodzi tym facetom biegającym po nowojorskiej giełdzie?
1. Akcja oznacza posiadanie (maleńkiej) części przedsiębiorstwa
Gdy kupujesz akcję jakiegoś przedsiębiorstwa (trzeba przyznać, że angielska nazwa akcji: share, co oznacza “część, udział”, jest trafniejsza) – stajesz się jego współwłaścicielem. Wraz z innymi posiadaczami akcji danej firmy masz prawo do jej majątku i zysków w stopniu uzależnionym od tego, jaki procent wszystkich akcji danej firmy stał się twoją własnością. Dawniej nabywcy akcji otrzymywali papierowe certyfikaty jako dowody ich posiadania (stąd nazwa: papiery wartościowe); dziś dowody posiadania akcji istnieją na ogół tylko w magnetycznej pamięci komputerów.
2. Akcje są (potencjalnie) najlepszą formą inwestycji
Po II Wojnie Światowej dobre akcje poważnych firm przynosiły średnio rocznie inwestorom ponad 10 procent zysku, a w latach 90-ych XX wieku – ponad 18 procent. W ten sposób pozostawiały one daleko w tyle nie tylko inflację, ale również zyski przynoszone inwestorom przez obligacje, nieruchomości, złoto i wszelkie inne formy inwestycji. Także dziś uważa się, że akcje nadają się najlepiej do lokowania pieniędzy na długi okres, z myślą o emeryturze.
3. Istnieje wiele rodzajów akcji
Inwestorzy i analitycy giełdowi dzielą akcje na różne rodzaje w oparciu o różnorodne kryteria. Najpowszechniejszy jest ich podział w zależności od wielkości firm, które akcje wypuściły (mówi się tu o kapitalizacji rynkowej firmy, która oznacza łączną wartość jej wszystkich akcji w obrocie). Akcje są także grupowane odpowiednio do sektorów gospodarki, do jakich należą poszczególne firmy (jak np. telekomunikacja, handel detaliczny, biotechnologia itp.) Inny popularny podział akcji związany jest z różnymi typami rozwoju przedsiębiorstw i mówi się tutaj o akcjach dochodowych (income stocks) – które przynoszą ich posiadaczom stałe dochody w postaci regularnie wypłacanych dywidend – w przeciwieństwie do akcji przyrostowych (growth stocks), których posiadacze nie dostają dywidend i liczą na dynamiczny rozwój firmy i wzrost ceny akcji, by uzyskać profit po ich korzystnym sprzedaniu.
5. Lepiej jest kupić i trzymać dobre akcje niż skakać z kwiatka na kwiatek
Związany z rozwojem Internetu łatwy dziś dostęp do giełdy i informacji finansowych, a także ogromna obniżka kosztów transakcji giełdowych – zachęcają do częstego kupowania i sprzedawania akcji, jednak historia i statystyka dowodzą, że większe zyski przynosi inwestorom zakup i trzymanie przez długi okres (wiele lat) akcji dobrych, ustabilizowanych przedsiębiorstw. Spekulanci giełdowi płacą nie tylko komisowe brokerom i wyższe podatki państwu, ale – jeśli nie chcą szybko stracić wszystkich posiadanych pieniędzy – muszą odznaczać się świetną znajomością giełdowych mechanizmów, ogromną samodyscypliną i odpornością psychiczną.
6. O cenie akcji decydują zyski firmy
przynajmniej na dłuższą metę. W okresach krótkich wpływ na cenę akcji mogą mieć wydarzenia polityczne, nastroje inwestorów, a nawet plotki, lecz w perspektywie wieloletniej cena akcji kształtuje się głównie w zależności od tego, czy zyski danego przedsiębiorstwa regularnie rosną i w jakim tempie to się dzieje. Trzeba jednak pamiętać, że sukcesy z przeszłości nie gwarantują pomyślnej przyszłości. Mimo to cena akcji rośnie, gdy inwestorzy wierzą, że zyski firmy będą rosnąć w przyszłości. Na podstawie samej aktualnej ceny akcji nie można jeszcze powiedzieć, czy jest ona tania, czy droga. Akcja o cenie 100 dolarów może być tania, jeśli oczekuje się dynamicznego rozwoju firmy, zaś akcja kosztująca 3 dolary jest już może zbyt droga, jeśli przedsiębiorstwo chyli się ku upadkowi. Przy ocenie wartości akcji bierze się pod uwagę różnorodne czynniki, jak obroty firmy, jej zyski, zadłużenie, pozycję na rynku, doświadczenie kierownictwa i wiele innych.
7. Prosta recepta na inwestowanie w akcjach
brzmi: “Kupuj tanio, sprzedawaj drogo”. Giełdowa rzeczywistość jest jednak znacznie bardziej skomplikowana i robienie pieniędzy na kupowaniu i sprzedawaniu akcji bynajmniej nie jest proste, o czym przekonał się każdy, kto tego spróbował. Nie zmienia to faktu, że akcje są w dalszym ciągu najbardziej efektywną formą inwestowania, jeśli korzysta się z niej mądrze i rozsądnie.
Inwestowaniu w akcje poświęcona jest książka Elżbiety Baugmartner pt. Jak działa giełda.