Mandaty (III). Zanim pójdziesz z mandatem do sądu

Otrzymałeś mandat drogowy i nie poczuwasz się do winy? Albo masz już sporo karnych punktów na swojej kartotece i nie możesz pozwolić sobie na więcej. Przeczytaj, jak się bronić.

W serii kilku artykułów starałam się przedstawić możliwości unikania mandatów za zbyt szybką jazdę samochodem. W pierwszym z nich omówiłam działania, jakie należy przedsięwziąć przed wyjazdem na drogę oraz w czasie jazdy na autostradzie. W drugim opisałam obszernie jak zachować się po zatrzymaniu przez policjanta.

Po otrzymaniu mandatu masz do wyboru jedną z dwóch ewentualności: bronić się w sądzie lub przyznać się do winy. Jeżeli wybierasz to drugie, to zakreślasz rubrykę “winny” na mandacie, wypisujesz czek na wymaganą kwotę i wysyłasz go do “Municipal Violation Bureau” w danym mieście. Uwaga: Musisz to zrobić przed datą sądowego przesłuchania.

Jeżeli czujesz się niewinny, to musisz przygotować się do obrony. Czas jest czynnikiem krytycznym. W związku z tym chcesz zyskać na czasie. W tym celu ubiegasz się o przesunięcie terminu rozprawy.

Prośba o przesunięcie terminu

police-carPrzesunięcia terminu rozprawy (request a continuance) można dokonać z następujących przyczyn: niedogodne godziny pracy, zajęcia szkolne dzieci kolidujące z terminem rozprawy, problemy zdrowotne, urlop, potrzeba większej ilości czasu na przygotowanie do rozprawy. Możesz prosić o przesunięcie terminu rozprawy kontaktując się z urzędnikiem sądu telefonicznie lub osobiście oraz wyjaśniając powód. Pisemna prośba powinna być wysłana listem poleconym z poświadczeniem odbioru, tak aby mieć dowód na jego wysłanie i doręczenie. Prośbę należy złożyć co najmniej dwa tygodnie przed terminem rozprawy.

Oto inne powody do przesunięcia terminu rozprawy. Może mieszkasz w dużej odległości od sądu i byłoby korzystnie przesunąć stawienie się przed sądem na inny termin. Może chcesz zwiększyć prawdopodobieństwo, że policjant, który wręczył Ci mandat nie stawi się w sądzie, gdyż wtedy wygrasz przez jego niestawienie się. Większość policjantów grupuje mandaty, aby pojawić się w sądzie jednorazowo.

Zdobycie potrzebnych informacji

Do wystąpienia w sądzie potrzebujesz zebrać dodatkowe inne informacje. Prawo daje ci możliwość wystosowania wniosku o informację do prokuratora (request for discovery), do sądu (motion for discovery), a także prawo publicznego wglądu do danych (the open record law). To ostatnie prawo ma różną nazwę w różnych stanach, ale intencją prawodawców było udostępnić je wszystkim obywatelom. Informacje są udostępniane na pisemną prośbę np. rejestr konserwacji sprzętu radarowego, wykaz kalibracji analizatorów oddechu oraz świadectwa odbytego przeszkolenia dla niektórych policjantów. Prośby te są niezależne od sądów i rozpraw. Jeśli dana agencja nie będzie w stanie dostarczyć żądanych danych to nie spowoduje to zaniechania sprawy. Pamiętaj, postępowanie to ma celu uzyskanie istniejących danych, a nie może zmusić instytucji rządowych do tworzenia nowych.

Do pozyskania informacji służą uzyskane w sposób formalny przesłuchania, zeznania, wezwania do stawienia się przed sądem pod karą oraz nieformalne osobiste poszukiwania.

Jeśli skorzystałeś z przysługujących Ci urzędowych praw przed obroną, następnym etapem jest nieformalne zajęcie się sprawą. Oto kilka porad w tej dziedzinie.

Sprawdź w bibliotece informację o ustawie lub przepisie

Każdy sprawca wykroczenia powinien jasno rozumieć zasadę ruchu drogowego, którą naruszył. Konieczne jest sprawdzenie w miejscowej bibliotece numeru przepisu regulaminowego. Może policjant wpisał go niewłaściwie lub wykroczenie nie stanowi w pełni pogwałcenia prawa. Odwiedź jeszcze raz miejsce wykroczenia i spróbuj znaleźć elementy, które mogłbyś użyć w obronie. Wykonaj brakujące zdjęcia, które wzmocnią Twoją argumentację. Przeprowadź pomiary, które mogą wykazać błędy w odległościach, które podał policjant.

Błędy mandatu

Może mandat zawiera błędy? Sądy często tolerują małe niedociągnięcia na mandatach. Takie nieprawidłowości jak: nieco przekręcone nazwisko, niewłaściwy adres lub różnica w kolorze samochodu (turkusowy czy zielony) nie są podstawą do odrzucenia mandatu. Natomiast poważniejsze błędy jak: przypisanie innego przepisu, inna marka samochodu lub różna lokalizacja wykroczenia w postaci niewłaściwego numeru autostrady mogą spowodować oddalenie sprawy.

Poza tym może okazać się korzystne zatajenie błędów do czasu rozprawy. Bądź trochę przebiegły. Pozwól policjantowi opisać wykroczenie, jego lokalizację, oraz biorący w nim udział pojazd. Po tym jak wystarczająco się pogrzebał niewłaściwym zeznaniem, możesz podważyć jego błędy udokumentować prawidłowe dane i sądowi nie pozostanie nic innego, jak tylko oddalić sprawę.

Czy potrzeba zatrudnić prawnika

To zależy od Ciebie. W większości przypadków prawnik będzie się starał uzyskać tzw. plea bargain dla klienta. Oznacza to negocjacje przed obroną, w czasie których oskarżony zgadza się przyznać do winy otrzymując mniejszą karę w zamian za oddalenie jego winy za którą otrzymałby większą karę. Bardzo rzadko się zdarza aby prawnik angażował się w przedłużającą się rozprawę sądową dotyczącą wykroczeń w ruchu drogowym. Z reguły koszty rozprawy przekroczyłyby możliwości finansowe petenta. Dobrze przygotowany pozwany/a jest w stanie reprezentować siebie w takiej rozprawie. Jeśli jednak obciążenia są poważne, zaleca się wynajęcie prawnika. Na przykład, dodanie licznych punktów do prawa jazdy będzie kosztować Cię znacznie więcej w zwiększonej racie ubezpieczeniowej przez kolejne trzy do pięciu lat niż honorarium prawnika.

W razie komplikacji

Co się dzieje, kiedy policjant, który obserwował wykroczenie, nie jest tym, który wypisał mandat (tak się zdarza, kiedy jeden policjant będąc ukryty zauważa “podejrzany” samochód i używając radia wzywa następnego funkcjonariusza do zatrzymania kierowcy). Jest to ważny punkt Twojej rozprawy. Po pierwsze, policjant, który namierzył samochód musi potwierdzić, że samochód wezwany do zatrzymania jest tym, który on namierzył. Potwierdzenie musi wyjść od policjanta, który zatrzymał pojazd. Jest on również odpowiedzialny za identyfikację kierowcy, któremu wypisał mandat. Obaj policjanci, tzn. ten, który namierzył pojazd jak i ten, który wypisał mandat muszą być na rozprawie.

Stosuje się to również do sytuacji, kiedy używane są helikoptery do namierzania samochodów przekraczających limity prędkości.

W zakończeniu, życzę zwycięskiej rozprawy sądowej, co nie jest sprawą łatwą.

Halina Orgacka