Inwestorzy i spekulanci

Jak robić na giełdzie pieniądze bez względu na to, czy należysz do kategorii inwestorów, czy też spekulantów? Oto książka, która próbuje na ten temat odpowiedzieć.

stock_market_bull.gifTed Allrich, autor klasycznego już dziś poradnika The On-Line Inwestor (Internetowy inwestor) w swojej internetowej witrynie o tej samej nazwie The Online Investor, snuje rozważania na temat, czym się różni inwestowanie od giełdowej spekulacji oraz radzi, jak robić na giełdzie pieniądze bez względu na to, czy należysz do kategorii inwestorów, czy też spekulantów.

Spekulantem nazywamy kogoś, kto podejmuje ryzyko, wydając niekiedy wielkie sumy na zakup akcji firm, które jeszcze nie mają zysków, ale mają bardzo dobry pomysł na sukces, a przynajmniej tak się wydaje. Podejmując wielkie ryzyko spekulant oczekuje również wielkiego zysku, ale oczywiście nawet najlepsze pomysły nie zawsze wychodzą zwycięsko ze spotkania z twardą rzeczywistością… Inwestorzy natomiast są bardziej ostrożni, cierpliwi i mniej skłonni do ryzykowania. Kupują raczej akcje solidnych firm, które mogą wykazać się historią osiągania zysków. Jeśli akcje wybranej firmy spadają, inwestor pozostaje jej wierny i może nawet dokupić więcej akcji w przekonaniu, że chodzi tu tylko o przejściowe problemy.

Bogaci spekulanci są rzadkim zjawiskiem i różnią się od inwestorów i zwykłych spekulantów zdolnością do ograniczania swych strat. Kupując dane akcje ustalają oni, na jakie straty sobie pozwolą i gdy akcje spadną do tego poziomu – sprzedają je. I nie ma tu znaczenia, jaka jest przyczyna spadku i jakie nadzieje wiążą się z daną firmą. Mądry spekulant sprzedaje akcje na wcześniej ustalonym poziomie ich ceny, traci tylko niewielki procent swego kapitału i w ten sposób może go użyć do kolejnej transakcji. Sekret dobrych spekulantów wydaje się prosty: Trzeba tracić jak najmniej pieniędzy, ale dochowywanie wierności tej zasadzie w ogniu giełdowych zmagań, gdy patrzysz, jak topnieją twe pieniądze, nie jest bynajmniej łatwe.

Ted Allrich radzi spróbować gry na dwa fronty, to znaczy przeznaczyć część finansowych zasobów na inwestowanie, a drugą część na mądrą spekulację – stosując w obu przypadkach zwycięską strategię:

Inwestowanie: Większość swych pieniędzy przeznacz na inwestowanie. Kupuj akcje najlepszych, solidnych firm z dobrą historią osiągania zysków. Gdy już dokonałeś wyboru – bądź cierpliwy. Nie sprzedawaj swych akcji, gdy spadają z powodów nie związanych z daną firmą. Dalej śledź zyski firmy i kupuj więcej jej akcji, gdy zyski rosną, ale akcje nie idą do góry z powodu ogólnej słabości rynku.

Spekulacja: Niewielką sumę przeznacz na spekulację i mierz tutaj wysoko. Kupuj akcje firm bardzo obiecujących, które jeszcze nie mają zysków i zawsze ustalaj minimalną cenę, kiedy akcje sprzedasz, gdy zaczną spadać – bez względu na to, jak to będzie bolesne. Przełknij niewielką stratę i z nieznacznie uszczuplonym kapitałem zajmij się następną firmą. Przekonasz się, że szybko zapomnisz o stracie, gdy następna transakcja będzie udana. Oczywiście nie przeskakuj bez namysłu z kwiatka na kwiatek, bo to najlepsza recepta na stratę całego kapitału. Przed zakupem akcji zapoznaj się dobrze z daną firmą, tak jak to robią inwestorzy i wybieraj  najbardziej obiecujące akcje, ale gdy już je kupisz – bądź gotowy do ucieczki, gdy stanie się to konieczne. Tak postępują bogaci spekulanci…

Więcej informacji na temat inwestowania pieniędzy dostarczą książki pt. Jak inwestować w fundusze powiernicze oraz Jak działa giełda.

Opr. R. Kupczak