IRA: Dlaczego nie jestem bogaty?

Średnia emerytura Social Security wynosi w roku 2015 tylko 1,328 dol. oraz 2,176 dol. dla małżeństw. Ażeby wyżyć z takiej kwoty, należy mieć dodatkowe źródło przychodu albo uskładać na starsze lata znaczące oszczędności. Amerykańskie przepisy w tym pomagają przez stworzenie różnych uprzywilejowanych kont emerytalnych, z których IRA – Individual Retirement Account – jest najprostszy i najpowszechniej dostępny.

Jak korzystamy z IRA

Employee Benefit Research Institute podaje, że depozyty na kontach IRA stanowią 26.5 proc. wszystkich emerytalnych aktywów. Ponad 11 milionów Amerykanów ma konta IRA z łącznym wkładem prawie tryliona dolarów. Z drugiej strony, dwie trzecie uprawnionych rodzin nie ma żadnego konta IRA. Stan kont IRA zależy od tego, jak długo istnieją. Średnia medialna salda kont trzymanych do 10 lat wynosi tylko 15,000 dol.

Skoro imigranci pracują w USA krócej od Amerykanów, zarabiają z reguły mniej, bywają gorzej zaznajomieni z zasadami domowych finansów, przez co korzystają z kont emerytalnych nawet mniej. Oto popularne nieporozumienia na temat skuteczności konta IRA.

“Inwestuję w IRA”

dollabillStwierdzenie to ma tyle sensu, co “inwestuję we wspólne konto”. Individual Retirement Account to rodzaj konta, które daje przywileje podatkowe: wpłaty są dla większości ludzi odpisem podatkowym, a środki rosną na nim z odroczeniem podatków na przyszłość. IRA można otworzyć w banku, funduszu powierniczym (mutual fund) lub u maklera, a środki inwestować w dowolne instrumenty finansowe: lokaty bankowe, akcje, obligacje, przeróżne fundusze powiernicze. Nie inwestujemy więc w IRA, lecz w instrumenty, które w IRA włożymy.

Ile renty wypłaci moje IRA?

IRA nic nie wypłaci. IRA, to nie renta kapitałowa, lecz uprzywilejowane podatkowo indywidualne konto, na którym mieć będziemy tyle, ile wpłacimy plus ile nasze inwestycje zarobią. Zasady działania wszystkich indywidualnych kont emerytalnych dostępnych w Stanach wyjaśniam w książce pt. „Amerykańskie emerytury”.

Ażeby dać naszym środkom możliwość przyrostu, powinniśmy je deponować regularnie w intrante instrumenty finansowe. Dla przeciętnego zjadacza chleba, mającego kilkadziesiąt czy kilkanaście lat do emerytury, powinny to być nie konta bankowe, płacące teraz ułamek procenta, lecz zdywersyfikowane akcyjne fundusze powiernicze, najlepiej podążające za średnią giełdy (index stock mutual funds).

“Zainwestowałem 3,000 dol., ale niewiele to dało”

Pozostawienie niewielkiej kwoty na koncie oszczędnościowym, to nie jest inwestycja. Nawet przez 20 lat, zakładając średnie 3-procentowe odsetki, kwota 3,000 dol. urośnie tylko do 5,418 dol, co niewiele zmieni naszą życiową sytuację, bo zaledwie dotrzyma kroku inflacji. Ale jeżeli 3,000 dol. wpłacać będziemy co roku, to po 20 latach mieć będziemy 88,447 dol., zakładając średni 3-procentowy zwrot.

Osiągnąć można znaczenie więcej. Po pierwsze, warto wpłacać tyle, ile zezwalają przepisy: do $5,500 dol. rocznie, plus dodatkowy 1,000 dol. dla osób, które ukończyły 50 lat. Ponadto, warto ulokować IRA nie w banku, lecz w którymś z funduszy powierniczych (mutual fund). W ostatnich dwudziestu latach, czyli od 1 stycznia 1995 roku, giełda mierzona wskaźnikiem Standard & Poor’s 500 przyniosła wraz z dywidendami 9.9% średniego rocznego zwrotu (compounded annual growth rate), mimo kilku dotkliwych załamań. Jeżeli nasz fundusz tylko podążał za tym wskaźnikiem, to 3,000 dol. deponowane regularnie co roku przyrosło do około 210,500 dol., a to już kwota, na której można polegać na starsze lata. Wpłacanie 5,000 dol. rocznie w tych samych okolicznościach przyniosłoby 350,830 dol.

Wyniki wskaźnika S&P 500 za dowolny okres pokazuje kalkulator na stronie www.moneychimp.com/features/market_cagr.htm.

Więcej w książce pt. Jak inwestować w fundusze powiernicze” oraz “Jak działa giełda”.

“Oszczędności podatkowe, to zawracanie głowy”

Wiele osób nie korzysta z IRA, bowiem uważa przywileje podatkowe za nieistotne. Przy małych kwotach i krótkim horyzoncie czasowym korzyści rzeczywiście nie są znaczne. Ale na przestrzeni wielu lat stanowią dużą różnicę.

Powróćmy do przykładu lokaty po 3,000 dol. rocznie w fundusze giełdowe, które przez ostatnie 20 lat przyniosły 9.9 proc. rocznie. Na zwykłym koncie około jednej czwartej przychodu pochłonęłyby podatki (federalne, stanowe, lokalne), co redukowałoby stopę zwrotu do 7.4 proc. Wtedy dzisiejszy stan tego zwykłego konta inwestycyjnego wyniósłby około 150,500 dol. – prawie o 47,000 dol. mniej niż na koncie IRA.

Wpływ podatków jest widoczny jeszcze bardziej, jeżeli założymy, że wpłacamy nie tylko przykładowe 3,000 dol, ale również kwotę oszczędzoną na podatkach. Zakładając naszą łączną stopę podatkową w okolicach 25 proc., oszczędzimy na podatkach 750 dol., co dokładane regularnie (w sumie 3,750 dol.) na konto IRA ulokowane w funduszach akcyjnych (czyli na giełdzie) przyniesie po 20 latach około ćwierć miliona dolarów. I tak stajesz się bogaty, bez większych wyrzeczeń, bo prawie każdy potrafi oszczędzić 3,000 dol. rocznie.

Kalkulator procentu składanego znajdziesz tu: www.moneychimp.com/calculator/compound_interest_calculator.htm.

Więcej w książce “Jak oszczędzać na podatkach”.

“Potrzebuję kilka kont dla dywersyfikacji”

Nieprawda. Posiadanie licznych kont sprawia niepotrzebne kłopoty i pomnaża koszty ich utrzymania (custodial fees).  Zdywersyfikowana powinna być zawartość konta, co skutecznie czyni fundusz indeksowy.

“Nie mam pieniędzy na wpłatę na IRA”

Oprócz odpisu podatkowego i odroczenia podatków, IRA ma jeszcze inną zaletę, mianowicie mało znany kredyt emerytalny (retirement credit), który należy się właśnie umiarkowanie zarabiającym.

Polega to na tym, że umiarkowanie zarabiający (około sześćdziesiąt tysięcy rocznych zarobków dla małżeństw i połowa tego dla osób samotnych) mogą dostać od Wujka Sama za wpłacenie na konto emerytalne od 200 dol. do 1,000 dol., a dwa razy tyle małżeństwa rozliczające się razem, gdzie dwie osoby wpłaciły na IRA. Daje to do 50 procent natychmiastowego zwrotu. Darmowe pieniądze, które daje ci fiskus po to, żebyś odkładał sobie na starość! Ile lat musiałbyś czekać na taki zwrot trzymając pieniądze w banku, który płaci teraz ułamek procenta rocznie?

Masz kłopoty finansowe? Pomoże książka pt. “Życie od nowa”.

Wniosek

Najpewniejszym i najłatwiejszym sposobem na zapewnienie sobie dostatniej przyszłości jest cierpliwe, regularne oszczędzanie na uprzywilejowanym podatkowo koncie emerytalnym ulokowanym w zdywersyfikowanym akcyjnym funduszu powierniczym, najlepiej indeksowym. Zacznij jak najszybciej, bo czas jest twoim największym sprzymierzeńcem.

Elżbieta Baumgartner